Pewne zwycięstwo nad Granadą

Robert Wojtczak

2 kwietnia 2017, 19:41

801 komentarzy

Granada CF

GRA

Herb Granada CF

1:4

Herb Granada CF

FC Barcelona

FCB

  • Jeremie Boga 50'
  • 44' Luis Suárez 
  • 64' Paco Alcácer 
  • 83' (sam.) Matthieu Saunier 
  • 90' Neymar Jr 

FC Barcelona pewnie pokonała Granadę 4:1 w wyjazdowym meczu na stadionie Los Cármenes. Gole zdobywali Suárez, Alcácer, Neymar i Saunier (sam.). Honorową bramkę dla gospodarzy strzelił Jeremie Boga.

Po zwycięstwie Realu Madryt nad Deportivo Alavés 3:0 Barcelona musiała wywieźć z Grenady trzy punkty, aby zachować nadzieje na końcowy triumf w lidze hiszpańskiej. Wiadomym było, że w meczu nie zagra zawieszony za kartki Leo Messi i cały ciężar kreacji ofensywnych miał spocząć na Neymarze i Luisie Suárezie.

Początek meczu nie należał jednak do najżwawszych i kibice długo czekali na jakiekolwiek emocje. Na nieszczęście gospodarzy to Barça zaczynała dochodzić do głosu, ale przed zdobyciem gola skutecznie powstrzymywał ją… Luis Suárez. Urugwajski napastnik w ciągu dziesięciu minut nie wykorzystał trzech akcji, które mógł zamienić na gola. Najpierw piłka trafiła w poprzeczkę, za drugim razem lepszy okazał się Guillermo Ochoa, a w trzecim przypadku Suárez trafił wprost w golkipera gospodarzy. Powtórka pokazała jednak, że napastnik Barcelony był nieprzepisowo przytrzymywany i sędzia mógł podyktować jedenastkę. Ostatecznie El Pistolero dopiął swego i otworzył wynik meczu tuż przed przerwą, wykorzystując doskonałe podanie z głębi pola od Jordiego Alby i przelobowując bramkarza Granady.

Po przerwie zespół Luisa Enrique wyszedł na boisko zbyt rozluźniony, co szybko zakończyło się wyrównującym golem. Zagapienie defensywy wykorzystał Boga, który nie dał szans ter Stegenowi w sytuacji sam na sam. Na szczęście to trafienie podziałało na Katalończyków niczym czerwona płachta na byka i Barcelona szybko doszła do głosu na Los Cármenes.

Piętnaście minut później Luis Suárez świetnie się zastawił i dograł piłkę do wychodzącego na wolną pozycję Paco Alcácera, który bezbłędnie wykorzystał tę sytuację, wyprowadzając swój zespół ponownie na prowadzenie. W kolejnych minutach gospodarze próbowali jeszcze odwrócić losy spotkania, ale to Barcelona zdobywała kolejne gole. Siedem minut przed końcem piłka po strzale Rakiticia niefortunnie odbiła się od Sauniera i wpadła do siatki obok bezradnego Ochoi. Tuż przed końcem meczu wynik ustalił Neymar po asyście Paco Alcácera.

Spotkanie w Granadzie nie zapisze się w historii futbolu, ale chcąc triumfować w lidze, należy takie mecze wygrywać. Zespół Luisa Enrique zrealizował ten plan w stu procentach, choć negatywnym aspektem pozostaje kontuzja Rafinhi. Na razie nie wiadomo jednak, jak długa będzie jego przerwa.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Schodzi Gomes, zmiana taktyczna by zwiekszyc liczbe graczy na boisku
« Powrót do wszystkich komentarzy