Ter Stegen: Decyzja Luisa Enrique na pewno nie była łatwa

Julia Cicha

2 kwietnia 2017, 15:30

Mundo Deportivo

8 komentarzy

Marc-André ter Stegen udzielił wywiadu dla dziennika La Vanguardia, w którym opowiedział m.in. o zostaniu pierwszym bramkarzem Barcelony.

− Żyję chwilą, to najważniejsze. Jestem zadowolony w Barcelonie, mam tu przyjaciół i kolegów, z którymi mam nadzieję zdobyć kolejne trofea – powiedział Niemiec, zapytany o zainteresowanie Manchesteru City jego osobą.

− Myślę, że nie jest to odpowiedni moment, by tęsknić za Luisem Enrique. Bardzo dużo z nami wygrał i zawsze robił to, co najlepsze dla klubu. Uważam, że decyzja o odejściu nie była dla niego łatwa. Jesteśmy mu wdzięczni za wszystko, ale przed nami wiele spotkań ligowych, a poza tym Liga Mistrzów i finał Pucharu Króla… Najlepiej o tym nie mówić i skupić się na grze – dodał bramkarz.

Ter Stegen opowiedział również o remontadzie z PSG: − trener pokazywał mi „dalej, idź”, z kolei Unzué powtarzał „nie, nie, nie, zostań w bramce”. Starałem się na niego nie patrzeć. Potem Luis Suárez zapytał mnie, co robiłem w polu karnym rywali. Odpowiedziałem mu, że została już tylko minuta. Powiedziałem sobie, że takie momenty trzeba wykorzystywać, bo nie zdarzają się często.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze