Sergio Busquets udzielił wywiadu dla Cadena COPE, w którym opowiedział o słabszym początku tego sezonu oraz o kontuzji, jaka przeszkodziła mu w dojściu do formy.
− Trudno było mi złapać formę na początku sezonu, a potem, kiedy byłem w najlepszej dyspozycji, doznałem kontuzji w meczu z Eibarem. Nie było to nic groźnego, ale być może pospieszyłem się z powrotem na boisko, bo graliśmy wiele ważnych spotkań – powiedział pomocnik.
− Teraz z dnia na dzień gram coraz lepiej. Piłka nożna jest wymagającym sportem, kontakt jest częsty i to normalne, że czasem coś nas boli – dodał. Sergio skomentował również nowe ustawienie Barçy: − 3-4-3 ma swoje wady i zalety, wszystko zależy od nas i od rywali. Ostatnio nie włączałem się zbyt często do ataku, ale to zależy od presji wywieranej przez przeciwników.
− Posiadanie kont na portalach społecznościowych jest normalne, pod tym względem jestem dziwny. Nie wiem i nie chcę wiedzieć, co się tam dzieje. Niektórych rzeczy dowiaduję się z prasy, ale z portali społecznościowych nie. Mam przez to mniej zmartwień. Moja partnerka ma konta na różnych stronach, ale wzajemnie szanujemy swoje opinie – powiedział Busquets.
Zawodnik poinformował również, że po zakończeniu kariery w Barcelonie przeniesie się do Stanów Zjednoczonych: − lubię ten kraj, byłem tam już na wakacjach. Poza tym, po czasie na odpoczynek, chciałbym być trenerem.
Na koniec Busquets skomentował decyzję Piqué o zakończeniu kariery w reprezentacji po Mistrzostwach Świata 2018: − on uważa, że to najlepsze dla wszystkich, dla niego również.
Komentarze (11)