Czterech kandydatów na trenera Barcelony

Dariusz Maruszczak

22 marca 2017, 13:18

Mundo Deportivo

125 komentarzy

Wybór nowego trenera przez Barcelonę wciąż dostarcza wielu materiałów do rozważań. Na dzień dzisiejszy zarząd i Robert Fernández nie podjęli jeszcze decyzji w tej sprawie. Sytuacja jest obecnie taka, że po serii kontaktów, sondowania i dyskusji w finałowym gronie pozostało czterech kandydatów: Ernesto Valverde, Juan Carlos Unzué, Eusebio Sacristán i Ronald Koeman.

Po tym, jak Luis Enrique przekazał Barcelonie swoją decyzję o nieprzedłużaniu kontraktu z klubem, Robert Fernández oceniał wszystkie możliwe opcje na rynku. Najważniejsze było to, żeby kandydaci na nowego trenera znali klub od wewnątrz i opierali się w swojej pracy na stylu Blaugrany, bazującym na posiadaniu piłki i dominacji nad przeciwnikiem. To właśnie stosował Luis Enrique, dodając do tego element nieprzewidywalności w postaci kontrataków.

Obecnie poszukiwany jest trener, który utrzyma to wszystko bez szkody dla konkurencyjności zespołu i będzie umiejętnie zarządzać piłkarzami, znajdującymi się bliżej niż dalej od zakończenia kariery, jak Andrés Iniesta i Javier Mascherano, a także bardziej dojrzałymi jak Luis Suárez, Leo Messi czy Gerard Piqué.

Każdy z czterech finalistów ma swoje wsparcie w klubie. Valverde grał w Barcelonie pod wodzą Johana Cruyffa, ma rozległą wiedzę na temat La Ligi, jego zespoły prezentowały ofensywny styl i potrafiły rywalizować na wysokim poziomie. Udowadnia to pod jego wodzą Athletic Bilbao, podobnie jak wcześniej czyniły to Valencia, Villarreal i Espanyol. Dodatkowo Barça nie miałaby problemów z zatrudnieniem Valverde, ponieważ po sezonie kończy się jego kontrakt z baskijskim klubem, więc Katalończycy nie musieliby płacić za ewentualne rozwiązanie umowy szkoleniowca.

Unzué jest gwarancją kontynuacji obecnego projektu. Asystent Luisa Enrique zna metody pracy Lucho, które zapewniły mu liczne trofea, a drużyna wie, jaki jest, i akceptuje go. Na niekorzyść Unzué przemawia natomiast brak doświadczenia w samodzielnym prowadzeniu dużego zespołu.

Eusebio jest ceniony za zaangażowanie i zdecydowane stawianie na grę opartą na posiadaniu piłki, co przynosi Realowi Sociedad dobre wyniki. W jego przypadku problemem jest to, że niedawno przedłużył kontrakt z klubem, a zawarta w nim klauzula odejścia wynosi pięć milionów euro. Dodatkowo obecny zarząd Barcelony zdecydował się zwolnić go ze stanowiska trenera Barçy B w lutym 2015 roku, za co do dziś Eusebio jest obrażony.

Ronald Koeman jest z kolei symbolem klubu jako bohater drużyny, która na Wembley w 1992 roku po raz pierwszy sięgnęła po Puchar Mistrzów. Był kluczową postacią dla zespołu Cruyffa, wie, czego oczekuje się na Camp Nou, ma charakter, by przewodzić projektowi, i jest ceniony wśród zawodników. Barçy podoba się jego powaga i postawienie na styl oparty na posiadaniu piłki.

Barcelona zapewnia, że ostateczna decyzja nie zostanie podjęta przed końcem kwietnia i nie będzie oficjalnie ogłoszona przed zakończeniem sezonu. Kwiecień, w którym odbędą się kluczowe mecze w Primera División i Lidze Mistrzów, może mieć decydujące znaczenie. Jeśli drużyna, w której pracuje Unzué, będzie odnosić sukcesy, wtedy to asystent Luisa Enrique będzie miał największe szanse na objęcie stanowiska pierwszego trenera Barçy. Jeśli nie, to inny kandydat będzie brany pod uwagę, a dobrą pozycję wyjściową będzie miał zwłaszcza Valverde.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.9.
« Powrót do wszystkich komentarzy