Jak donosi Sport, UEFA nie zamierza podgrzewać dyskusji na temat sędziowania w meczu Barcelony z PSG ani tym bardziej karać prowadzącego to spotkanie Deniza Aytekina.
– W każdym meczu analizuje się pracę arbitrów, aby zdecydować, do jakich spotkań zostaną przydzieleni w przyszłości. Jednak stąd do ukarania sędziego jest bardzo daleka droga – potwierdziły w rozmowie ze Sportem osoby związane z UEFA.
Europejska organizacja nie ma w zwyczaju podgrzewać dyskusji na temat decyzji sędziowskich. Zwykle UEFA nie wypowiada się publicznie na temat pracy arbitrów. – Dla nas mecz Barcelony z PSG skończył się w momencie ostatniego gwizdka. Nie ma nic więcej – dodaje się w biurach w Nyonie.
Niektóre źródła informowały o planach ukarania Deniza Aytekina przez UEFA, ale organizacja kategorycznie zaprzecza tym pogłoskom i nie ma zamiaru podejmować żadnych kroków przeciwko Niemcowi.
Komentarze (72)