FC Barcelona jest bardzo zadowolona z pracy sztabu Luisa Enrique w ostatnich trzech sezonach i dlatego niektórzy z asystentów Asturyjczyka mogą pozostać w klubie na kolejny sezon.
Wszystko wskazuje na takie rozwiązanie, ponieważ Luis Enrique najprawdopodobniej nie będzie trenował żadnego zespołu w następnym sezonie. Ponadto jego asystent Juan Carlos Unzué jest jednym z faworytów do objęcia stanowiska pierwszego szkoleniowca na Camp Nou. Już sam fakt, że klub rozważa jego kandydaturę, świadczy o profesjonalizmie Unzué. Nawet jeśli ostatecznie nie zostanie on pierwszym trenerem, może pozostać w sztabie szkoleniowym. W takim przypadku również pozostali asystenci Luisa Enrique mieliby większe szanse na dalszą pracę w Barcelonie.
Mowa o Robercie Moreno, Joanie Barbarze, trenerze przygotowania fizycznego Rafale Polu, trenerze bramkarzy José Ramonie de la Fuente czy również mniej znanych postaciach, jak np. osoby odpowiedzialne za analizę gry przeciwników. Wszyscy mają szanse na pozostanie w klubie i nie ma powodu, dla którego mieliby odchodzić razem z Luisem Enrique. Stanowią zgrany zespół i ich dalsza, wspólna praca dla Barçy byłaby korzystna dla obu stron. Inną sprawą jest jednak to, czy będzie chciał z nimi współpracować nowy szkoleniowiec i czy w przyszłości podążą za Luisem Enrique, który zapewne nie zakończy szybko kariery trenerskiej.
Mundo Deportivo informuje, że jedynym członkiem sztabu, który niemal na pewno opuści klub, jest osobisty psycholog Luisa Enrique Joaquín Valdés.
Komentarze (19)