Rubi: W meczach z wielkimi drużynami zawsze staram się coś zmienić

Ola

28 lutego 2017, 20:19

Europa Press

4 komentarze

Trener Sportingu Gijón Rubi przyznał, że zawsze stara się czymś zaskoczyć wielkie zespoły, a kluczem do pokonania Barçy będzie wykorzystanie pierwszej nadarzającej się sytuacji.

– W meczach z wielkimi drużynami zawsze staram się coś zmienić, bo uważam, że trzeba próbować je czymś zaskoczyć. Jednak oczywiście nie ma sensu zmieniać rzeczy, które są robione dobrze.

– Kluczem jest starać się wykorzystać pierwszą nadarzającą się okazję, ponieważ w ten sposób zmusza się rywala do otworzenia się, a wtedy może paść druga bramka. Mimo to w takich meczach ważne jest, by być cały czas zaangażowanym, nawet gdy przegrywa się jednym golem.

– Będziemy musieli mieć na uwadze detale, doprowadzać do sytuacji mało komfortowych dla rywali, pomagać sobie wzajemnie, poświęcać się i czuć się pewnie w defensywie. Poza tym powinniśmy odwrócić złą passę, jaką mamy pod bramką przeciwników.

– Oddźwięk meczów takich drużyn jak Barça jest tak wielki, że już się mówi, że nie jest w formie. Jednak kiedy Barcelona nie jest w formie, wygrywa trzy mecze na cztery.

– Zawodnicy byli wściekli po spotkaniu z Celtą, że nie zdołali wygrać meczu, w którym byli stroną przeważającą. Mimo to taką drogą powinniśmy iść, dlatego jutro naszym głównym celem jest zdobycie trzech punktów, a jeśli się nie uda, wzmocnienie się dobrą grą.

– Nie sądzę, aby błędy popełniane przez arbitrów były zamierzone. Całkowicie ufam sędziom.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

"Nie sądzę, aby błędy popełniane przez arbitrów były zamierzone. Całkowicie ufam sędziom."
Ja tak samo, oni są po prostu słabi i serio nie widzą tylu sytuacji.