Barcelona zmierzy się dziś na Camp Nou ze Sportingiem Gijón i chce wygrać, żeby wywrzeć presję na Realu Madryt. Blaugrana jest mocno zmotywowana po zwycięstwie z Atlético Madryt, a w jej barwach może wystąpić piłkarz, który dla defensywy Sportingu jest wyjątkowym utrapieniem.
Luis Suárez jako jedyny w Barcelonie może pochwalić się tym, że strzelił gola w każdym meczu ze Sportingiem. W trzech spotkaniach z tym zespołem El Pistolero zdobył sześć bramek. Jego passa rozpoczęła się w poprzednim sezonie, gdy drużyna z Gijón wróciła do La Ligi. Barça najpierw wygrała na El Molinón 3:1 po jednym trafieniu Suáreza i dwóch Leo Messiego, a następnie rozbiła na Camp Nou Sporting 6:0. Urugwajczyk zdobył wtedy aż cztery gole, z czego dwa po rzutach karnych, których wykonanie powierzył mu Messi, by El Pistolero mógł walczyć o zwycięstwo w klasyfikacji Pichichi i plebiscycie Złotego Buta.
Cztery bramki strzelone w starciu ze Sportingiem były trzecim pokerem Suáreza w historii jego występów w Barcelonie. Udało mu się go zdobyć także kolejkę wcześniej w pojedynku z Deportivo i w pierwszym meczu półfinału Pucharu Króla z Valencią (7:0).
Kolejne trafienie Suáreza ze Sportingiem przypada na mecz szóstej kolejki obecnego sezonu, gdy Barça wygrała 5:0, a na listę strzelców wpisali się jeszcze Rafinha, Arda Turan i dwukrotnie Neymar.
Komentarze (8)