Robert Fernández ocenił mecz z Leganes w wywiadzie dla Movistar+.
Mecz: Chcieliśmy wygrać i udało się nam. Futbol jest skomplikowany i za każdym razem jest nam coraz trudniej. Ten mecz był ciężki, szczególnie po złym występie w Paryżu. Ta drużyna od dekady zdobywa wszystkie możliwe trofea. W Vitorii wysoko wygraliśmy, a potem PSG ukarał nas za nasze słabości. Wiem, jak ciężko jest wygrywać, gdy gra nie wychodzi. Nie uważam, by niektórym zabrakło zaangażowania. Gdyby tak się stało, nie wygralibyśmy dziś. Wrzuciliśmy wyższy bieg i Neymar wywalczył rzut karny.
Andre Gomes: Musimy odzyskać poprzedniego Gomesa, taka jest prawda. Zarówno Gomesa, jak i resztę. Musimy ich wspierać. Decyzje podejmuje trener i jeśli wystawia Andre, to znaczy, że uważa to za najlepsze wyjście. Ten zawodnik ma warunki, ale potrzebuje czasu, by się zaaklimatyzować.
Remontada: Myślę o Atlético, nie o Lidze Mistrzów. Jest jeszcze czas. Mamy tydzień na wzmocnienie się we wszystkich znaczeniach tego słowa.
Messi: Nie uważam, by brak świętowania gola była odpowiedzią dla kibiców. Nic za tym nie stoi.
Gwizdy: Kibice są z nami i zawsze to udowadniali. Wszyscy cierpią na boisku i nie można przywiązywać wagi do gwizdów.
Komentarze (69)