Bartomeu: 0:4 z PSG to nie katastrofa

Łukasz Lewtak

19 lutego 2017, 22:51

Mundo Deportivo

63 komentarze

Przy okazji meczu ligowego z Leganes Josep Maria Bartomeu udzielił wypowiedzi dla mediów, w której odniósł się do porażki zespołu Luisa Enrique na Parc des Princes.

- Mamy bardzo dobrą drużynę i niektórych z najlepszych piłkarzy na świecie, ale można rozegrać słaby mecz. To spotkanie nam nie wyszło, musimy o nim zapomnieć i myśleć o lidze, gdzie mamy cztery bardzo ważne pojedynki, z czego trzy u siebie. Musimy nadal naciskać w Primera División, jesteśmy w finale Pucharu Króla, a o remontadzie w Lidze Mistrzów porozmawiamy w swoim czasie. Moim zdaniem zespół ma się dobrze.

- Andre Gomes? Tutaj nikogo nie wytyka się palcem. To normalne, że niektórzy nowi piłkarze muszą stopniowo walczyć o pozycję w zespole, ale niech nikt nie zapomina, że jesteśmy w finale Pucharu Króla. Socios będą nas wspierać. Jesteśmy w grze o mistrzostwo i trzymamy się razem.

- Porażka w Paryżu nie jest katastrofą, za nami ciężki styczeń, awansowaliśmy do finału Pucharu Króla i teraz skupiamy się na lidze. O Lidze Mistrzów jeszcze porozmawiamy. To nie jest problem piłkarski, na koniec sezonu zobaczymy, jak nam poszło. W Paryżu każda drużyna miała plan, ale jednym wyszło lepiej, a drugim gorzej. To zły wynik i trzeba się z tym zmierzyć, ale nie odbieramy nikomu zasług.

- Podróż powrotna z Paryża była smutna, nikt nie spodziewał się takiego wyniku, jednak to nie katastrofa. Musimy nadal wygrywać w lidze, zostało piętnaście meczów i musimy walczyć z Realem i Sevillą.

- Nie ma planu B, jeśli chodzi o obsadę funkcji trenera. Chcemy, aby Luis Enrique pozostał na stanowisku. Będziemy rozmawiać w kwietniu i przekonamy się, jak się czuje. W ostatnich latach wygrał prawie wszystkie trofea, barcelonismo jest z niego bardzo zadowolone, dobrze sobie radzi i teraz wchodzimy w najważniejszą część sezonu. Trzeba być silnym, zmotywowanym i pewnym siebie oraz wygrywać mecze.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (63)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze