Porażka 0:4 z PSG nie zmieni planów FC Barcelony dotyczących przyszłości Luisa Enrique. Jak informuje Mundo Deportivo, klub chce zatrzymać trenera na kolejny sezon, ale decyzja należy do szkoleniowca.
Rozmowy na ten temat zostaną rozpoczęte najwcześniej 9 marca, czyli dzień po rewanżu z PSG. Wtedy będzie wiadomo na 100%, czy Barça odpadnie z Ligi Mistrzów, choć dziś wydaje się to bardzo prawdopodobne. Plan pozostaje więc niezmieniony, ponieważ Josep Maria Bartomeu już wcześniej informował, że przyszłością Luisa Enrique zajmie się najwcześniej w marcu.
Klub uważa, że decyzja o przedłużeniu współpracy z trenerem nie zależy od wyniku w Lidze Mistrzów, a jedynie od decyzji samego Luisa Enrique, który najwyraźniej jeszcze nie wie, co zrobi. Barcelona poczeka kolejne trzy tygodnie, by zacząć dyskusję na ten temat. Nie zamierza wywierać presji na szkoleniowcu, ale należy pamiętać, że nikt nie zajmie się planowaniem przyszłego sezonu przed otrzymaniem jego odpowiedzi. W marcu też okaże się, jaka jest ligowa sytuacja Barçy. Na razie Blaugrana traci punkt do Realu Madryt, który ma jednak dwa zaległe spotkania.
Komentarze (68)