Jak donosi brytyjski dziennik The Sun, Manchester City jest gotów zapłacić Barcelonie 115 milionów euro za Leo Messiego.
The Sun przypomina, że Pep Guardiola musi zmierzyć się z wielką krytyką, ponieważ od jego przybycia na Etihad minęło już pół roku, a prowadzona przez niego drużyna wciąż nie funkcjonuje. Tym samym Manchester City chce rozbić bank, żeby sprowadzić piłkarza, który pod wodzą Guardioli olśniewał swoją grą w Barcelonie. Dziennik wyjaśnia, że Messiemu zostało tylko półtora roku do końca kontraktu, a The Citizens chcą skusić Argentyńczyka bajeczną pensją w wysokości 900 tysięcy euro tygodniowo.
Według The Sun Barça nigdy nie ustaliła ceny za Messiego, ale po raz pierwszy miała zgodzić się na wysłuchanie oferty, co zdaniem źródeł zbliżonych do angielskiego klubu jest pozytywnie odbierane w Manchesterze.
Komentarze (112)