Carles Aleñá wziął dziś udział w programie „Hora B” w Barça TV, w którym opowiedział o przebiegu swojej kariery w szkółce Barcelony oraz o jego sytuacji osobistej.
Zawodnik wyleczył już kontuzję, której doznał w Katarze, i razem z Carbonellem wziął udział w dzisiejszym treningu pierwszej drużyny w Ciutat Esportiva: − mamy szczęście, że trenujemy z tymi piłkarzami, i staramy się to wykorzystać. Mamy w sobie dużo chęci i radości.
Kontrakt Aleñi wygasa 30 czerwca 2018 roku, ale rozpoczęto już rozmowy na temat jego przedłużenia. Pomocnik jest jednym z graczy, w których pokłada się największe nadzieje w kwestii przejścia do pierwszego zespołu Barcelony. Sam piłkarz również zapewnia, że chce „zostać w Barçy przez wiele lat”.
Zawodnik Barcelony B był kapitanem kolejnych drużyn przez 10 ze swoich 12 sezonów w szeregach Barçy. W tym czasie brał przykład z Deco, Xaviego, którego uważa za wzór do naśladowania, oraz Leo Messiego, o którym mówi: − cokolwiek powiem, będzie to za mało. Jest najlepszy w historii i kiedy wydaje się, że nie zrobi już nic nowego, ponownie nas zaskakuje. Bez dyskusji jest najlepszy na świecie.
Aleñá jest jednym z najuważniej pilnowanych przez Luisa Enrique piłkarzy. Z tego powodu trener skrytykował go po meczu z Herculésem. Pomocnik wie jednak, że szkoleniowiec „mówi wszystko, bym się rozwijał. Wiedziałem, jak zagrałem, a on chce, bym się rozwijał i twardo stąpał po ziemi. Nasze relacje są bardzo dobre”.
Komentarze (16)