Javier Mascherano ostatnie dni spędził w Chile, gdzie m.in. wygłosił motywacyjną przemowę na Uniwersytecie św. Tomasza.
Mascherano został zapytany o Claudio Bravo i ter Stegena. Piłkarz Barcelony ciepło wypowiedział się zarówno o Niemcu, jak i o obecnym bramkarzu Manchesteru City.
– Doskonale rozumiem, dlaczego w Chile nie lubi się ter Stegena. Gdybyście go poznali, zobaczylibyście, że to dobry chłopak. Powinniście lubić ter Stegena, bo jest dobrym człowiekiem – stwierdził El Jefecito.
– Claudio to fantastyczna osoba, stuprocentowy pracuś. Byliśmy bardzo blisko siebie w trakcie jego dwuletniej gry na Camp Nou, ponieważ jesteśmy w podobnym wieku i gramy w podobnej strefie na boisku. Dużo rozmawialiśmy. Cieszę się, że dziś jest szczęśliwy, zasługuje na to – dodał.
Zapytany o to, z kim wygodniej mu się gra, Masche powiedział: – nie chodzi o wygodę. Nie oceniam w ten sposób kolegów. Nigdy nie czuję się wygodnie na boisku. Nigdy nie mogę się zrelaksować.
Komentarze (8)