Mundo Deportivo skontaktowało się z kancelarią prawniczą Pintó & del Valle, która reprezentowała FC Barcelonę i Real Madryt przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu. Okazuje się, że nie może ona udzielać żadnych informacji na temat ostatniej sprawy klubu ze stolicy Hiszpanii, ponieważ Real nie wyraża na to zgody.
Przypomnijmy, że TAS skrócił we wtorek sankcję transferową Realu Madryt do zaledwie jednego okienka transferowego. FIFA ukarała Królewskich zakazem rejestracji nowych piłkarzy przed dwa okienka, jednak po wczorajszym orzeczeniu wiemy już, że klub z Santiago Bernabéu będzie mógł wzmocnić się latem przyszłego roku.
Real został ukarany za nieprawidłowości przy rejestracji nieletnich zawodników, podobnie jak rok wcześniej FC Barcelona, jednak w jej przypadku TAS nie skrócił sankcji i kataloński klub nie mógł wzmocnić kadry w zimie i lecie 2015.
Podczas wczorajszej konferencji prasowej Josep Maria Bartomeu zapowiedział, że FC Barcelona porozmawia z adwokatami, którzy reprezentowali przed TAS-em zarówno ją, jak i Real Madryt. Mundo Deportivo skontaktowało się z kancelarią Pintó & del Valle i otrzymało odpowiedź, że jej pracownicy nie mogą mówić o sprawie, gdyż Real Madryt poprosił o zachowanie pełnej dyskrecji. Wygląda więc na to, że Josep Maria Bartomeu nie będzie mógł porozmawiać z nimi o szczegółach i ewentualnych różnicach w sprawach Barçy i Realu.
Komentarze (74)