Dzisiejsze derby Barcelony zapowiadają się iście emocjonująco, ponieważ FC Barcelonie przyjdzie zmierzyć się z rywalem, który w obecnym sezonie dobrze spisuje się w meczach wyjazdowych. Podopieczni Luisa Enrique z kolei tracą wiele punktów na własnym obiekcie i to właśnie te czynniki sprawiają, że kibice mogą oczekiwać fascynującego widowiska.
Jeżeli utworzylibyśmy tabelę hiszpańskiej Primera División, w której uwzględnione zostałyby jedynie mecze wyjazdowe, moglibyśmy zwrócić uwagę na wysokie miejsce Espanyolu. W trwającym sezonie Los Pericos regularnie zdobywają punkty poza własnym stadionem. Wystarczy powiedzieć, że rywal Barçy zza miedzy plasuje się w takim zestawieniu na czwartym miejscu.
| Pozycja | Zespół | Mecze | Punkty | Zwycięstwa | Remisy | Porażki | Bilans bramkowy |
| 1. | FC Barcelona | 8 | 19 | 6 | 1 | 1 | 23:9 |
| 2. | Real | 7 | 17 | 5 | 2 | 0 | 21:5 |
| 3. | Sevilla | 8 | 12 | 3 | 3 | 2 | 13:11 |
| 4. | Espanyol | 7 | 12 | 3 | 3 | 1 | 9:8 |
Jak wynika z powyższego wycinka tabeli, jedynie Barcelona, Real i Sevilla zdobyły więcej punktów na wyjazdach, choć należy zauważyć, że Andaluzyjczycy rozegrali o jeden mecz wyjazdowy więcej.
Co ciekawe podopieczni Quique Sáncheza Floresa więcej razy zwyciężali na obcych stadionach niż na własnym obiekcie. W siedmiu meczach Los Pericos ponieśli zaledwie jedną porażkę. Miała ona miejsce w pierwszej kolejce, gdy Katalończycy ulegli Sevilli w szalonym spotkaniu na Sánchez Pizjuán (4:6). Od tamtego momentu Espanyol regularnie zdobywa punkty na stadionach swoich przeciwników.
Po klęsce w Sewilli Espanyol zremisował z Realem Sociedad (1:1), wygrał z Osasuną (2:1), podzielił się punktami z Las Palmas (0:0), pokonał Real Betis (1:0), wygrał z Alavés (1:0) oraz w zaskakujący sposób odebrał dwa punkty Atlético na Calderón (0:0). Jak widać, w tych sześciu spotkaniach Espanyol strzelił jedynie pięć goli, jednak sam stracił ich zaledwie dwa. Ważny jest natomiast fakt, że w meczach wyjazdowych bramkarz Los Pericos pozostaje niepokonany od nieco ponad 380 minut.
Do tego wszystkiego warto dodać fakt, że w obecnym sezonie FC Barcelona spisuje się bardzo słabo w meczach rozgrywanych na Camp Nou. Zaskakująca może być informacja, że podopieczni Luisa Enrique zdobyli dokładnie tyle samo punktów na własnym obiekcie co gracze Espanyolu w meczach wyjazdowych. Obie drużyny w siedmiu spotkaniach uzbierały po dwanaście oczek. Nie można także zapominać, że ostatnie dwa mecze na Camp Nou to rozczarowujące remisy z Málagą (0:0) i Realem (1:1).
Te wszystkie statystyki sprawiają, że w Katalonii mówi się o tym, że dziś na Camp Nou kibice mogą być świadkami najbardziej wyrównanych derbów Barcelony ostatnich lat. Około 22:30 dowiemy się, czy FC Barcelonie udało się przerwać dobrą passę rywala zza miedzy w spotkaniach wyjazdowych.
Komentarze (4)