Definitywne zakończenie tzw. pierwszej sprawy Neymara, rozpoczętej przez socio Jordiego Casesa, który wykrył nieprawidłowości przy uregulowaniu zobowiązań podatkowych związanych z przeprowadzeniem transferu brazylijskiego napastnika na Camp Nou.
Sąd w Barcelonie wydał prawomocny wyrok i zatwierdził porozumienie zawarte pomiędzy FC Barceloną, prokuraturą i Abogacía del Estado. Dzięki temu nie odbędzie się proces, a Sandro Rosell i Josep Maria Bartomeu unikną możliwych konsekwencji prawnych. Cadena SER poinformowała, że klub został ostatecznie uznany za winnego dokonania dwóch przestępstw podatkowych i będzie musiał zapłacić grzywny w wysokości 1,4 oraz 4,6 miliona euro.
W ten sposób zakończyła się sprawa, którą trzy lata temu rozpoczął Jordi Cases, oskarżając ówczesnego prezydenta FC Barcelony Sandro Rosella o sprzeniewierzenie pieniędzy. Otwarta pozostaje jeszcze sprawa firmy DIS, która oskarża Barçę i rodzinę Neymara o korupcję i oszustwo.
Komentarze (16)