Unai Emery w wywiadzie dla El País przyznał, że Barcelona chciała latem pozyskać Marquinhosa, który jednak pozostał w PSG, ponieważ jest wdzięczny klubowi za danie mu szansy i szanuje to, co od niego otrzymał. Poniżej przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera.
– Marquinhos jest klasowym piłkarzem i chce pozostać na jak najwyższym poziomie zarówno jeśli chodzi o grę, jak i koncentrację, wymagania oraz zaangażowanie. Kiedy pozyskuje się piłkarza, płaci się za jego umiejętności, ale nastawienia nie da się kupić. Ono zależy od tego, czy jest się w stanie sprawić, by piłkarz bardzo się starał. Marquinhos wyróżnia się swoim nastawieniem. Nie trzeba mówić mu, by słuchał. Wychodzi na boisko i pyta „trenerze, co trzeba zrobić?”.
– Verratti ma wszystko, umie grać, gdy mamy piłkę, ustawiać się, obserwować bramkę przeciwników, walczyć o odbiór po stracie… On śledzi grę, a gra jego. Przyszedł do PSG z Pescary i jest tak wdzięczny klubowi, że nie zmieni go, jeśli zainteresuje się nim Real, Barça czy Bayern. Razem z Marquinhosem jest młodą duszą drużyny. Musimy popracować nad lepszym obserwowaniem bramki. Na tej pozycji grają specyficzni piłkarze jak Verratti. On lubi mieć piłkę, ale patrzenie wprzód dużo go kosztuje. W lidze strzelił dwie bramki i myślę, że to jego rekord. Chcę poprawić te szczegóły. Kiedyś w ten sposób grał Iniesta, a wcześniej Xavi. Zaczął grać jako „4”, a potem w linii pomocy. Kto by powiedział, że strzeli niemal 100 goli? W końcu się nauczył i właśnie nad tym będę pracować w PSG.
Komentarze (19)