Marlon Santos spełnił jedno ze swoich marzeń. Brazylijczyk, wchodząc na boisko z ławki rezerwowych w meczu Barcelony z Celtikiem, oficjalnie zadebiutował w pierwszej drużynie Blaugrany.
Marlon pojawił się na boisku w 72. minucie spotkania przy stanie 2:0 dla Barçy. Brazylijczyk zmienił Gerarda Piqué, który od momentu, gdy został nadepnięty w ostatnim pojedynku z Málagą na Camp Nou, narzeka na ból w stopie.
Wcześniej 21-latek występował w drużynie Barcelony tylko podczas presezonu i w finałowym starciu z Espanyolem o Superpuchar Katalonii. Kontuzje Samuela Umtitiego i Jérémy'ego Mathieu otworzyły Marlonowi drzwi do drużyny prowadzonej przez Luisa Enrique. Brazylijczyk trenował z pierwszym zespołem i bywał powoływany do meczowego składu, ale aż do tej pory nie otrzymał szansy na grę. Dziś został nagrodzony za ciężką pracę i Luis Enrique dał mu zadebiutować w Barcelonie.
Komentarze (9)