Jak informuje Mundo Deportivo, Palmeiras chce zatrzymać Yerry’ego Minę aż do Mistrzostw Świata 2018 w Rosji. Przypomnijmy, że FC Barcelona ma możliwość preferencyjnego zakupu tego piłkarza za dziewięć milionów euro.
22-letni obrońca doznał kontuzji w ostatnim meczu z Botafogo po spędzeniu na boisku zaledwie jedenastu minut, jednak mimo to pozostaje łakomym kąskiem na rynku transferowym. Palmeiras jest jednak zmęczone wszystkimi spekulacjami na temat swojego zawodnika i chce ostatecznie wyjaśnić, jaka jest jego sytuacja.
Dyrektor ds. futbolu w Palmeiras Alexandre Mattos, bliski przyjaciel swojego odpowiednika w Barcelonie Raúla Sanllehíego, zapewnia, że brazylijski klub nie ma zamiaru ani potrzeby sprzedawać Miny. Nawet do Barçy, która ma możliwość preferencyjnego zakupu tego piłkarza za dziewięć milionów euro.
Palmeiras podkreśla, że Mina odejdzie tylko wtedy, kiedy będzie tego chciał klub, a Brazylijczycy mają zamiar korzystać z usług Kolumbijczyka aż do Mistrzostw Świata 2018 w Rosji.
Komentarze (7)