Luis Suárez od trzech meczów gra z czterema żółtymi kartkami na koncie. Urugwajczyk ostatni raz został upomniany podczas spotkania z Celtą. O ile w ostatnich tygodniach starał się nie otrzymać kary indywidualnej, to w jutrzejszym starciu z Sevillą nie będzie się oszczędzać, gdyż i tak ma przewidziany odpoczynek w meczu z Málagą.
Na początku sezonu Luis Enrique umówił się z urugwajskim napastnikiem, że ten w miarę możliwości będzie odpoczywał w spotkaniach następujących po przerwach na zgrupowania narodowe. Tak było w starciu z Alavés, kiedy to zasiadł na ławce rezerwowych oraz w meczu przeciwko Deportivo – wówczas rozpoczął w pierwszym składzie, ale został zmieniony w przerwie. Następnym spotkaniem, w którym Suárez ma zostać oszczędzony, jest właśnie starcie z Málagą. Otrzymanie piątej żółtej kartki na Sánchez Pizjuán nie byłoby więc złym rozwiązaniem, gdyż zawodnik „oczyściłby się” przed kolejnym ligowymi spotkaniami: z Realem Sociedad oraz Realem Madryt.
Komentarze (13)