Po zakończeniu meczu pomiędzy Manchesterem City a FC Barceloną o krótki komentarz pokusił się dyrektor sportowy katalońskiego klubu Robert Fernández.
– Gol na 1:1 wyrządził nam krzywdę. Rozgrywaliśmy bardzo dobre spotkanie. Mieliśmy piłkę, tworzyliśmy sobie okazje bramkowe, wysoko naciskaliśmy na rywali. Jednak oni wrócili do meczu po wyrównaniu i trzeba obiektywnie przyznać, że zaczęli mocno grać pressingiem, mocno naciskać. Myślę, że stawiliśmy im czoła i musimy wyjechać stąd zadowoleni.
– W ważnych momentach nie mieliśmy szczęścia, jednak daliśmy odpowiedź i uważam, że zostawiliśmy po sobie wrażenie, które wskazywało na to, że mogliśmy wyrównać stan rywalizacji. Wciąż jesteśmy na czele grupy. Teraz czeka nas mecz u siebie, a następnie na wyjeździe. Zespół rozegrał dobre spotkanie.
Komentarze (7)