W meczu z Barceloną stadion Manchesteru City zapełnił się niemal do ostatniego miejsca. To diametralnie odmienny obrazek od tego, który można było zobaczyć podczas konfrontacji The Citizens z Borussią Mönchengladbach.
Spotkanie z niemieckim zespołem oglądało na Etihad 30 270 kibiców Manchesteru. Po tym meczu Pep Guardiola na konferencji prasowej zaapelował o wspieranie zespołu nie tylko w rozgrywkach ligowych, ale również europejskich. Ten apel i ranga pojedynku poskutkowały. Starcie Manchesteru z Barceloną obserwowało ponad 53 tysiące kibiców.
Dużym problemem w odniesieniu do uczestnictwa w Lidze Mistrzów jest tradycyjne podejście kibiców Manchesteru. Wciąż wielu z nich uważa, że Premier League to najważniejsze rozgrywki, w jakich ich ulubieńcy biorą udział. Liga Mistrzów z roku na rok zyskuje jednak na znaczeniu. Wraz z pojawieniem się Pepa Guardioli i poprawą wielu aspektów gry europejskie rozgrywki stają się jednym z podstawowych celów.
Komentarze (3)