Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Łukasz Lewtak

31 października 2016, 07:32

44 komentarze

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Mundo Deportivo podkreśla, że Barcelona jest skupiona na meczu z Manchesterem City. Dziennik pisze o „killerze” Rafinhi, który strzelił pięć goli w sześciu spotkaniach, oraz o „talizmanie Umtitim”, który jako jedyny wygrał wszystkie osiem pojedynków, w jakich wystąpił. „Barça leci dziś do Anglii z chęcią zwycięstwa z City i awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów z pierwszego miejsca. Arda nowością na liście powołanych. Piqué i Jordi Alba nie jadą, Rafinha może zastąpić Iniestę”. Czytamy także o porażce Betisu z Espanyolem 0:1 i okrzykach „Poyet, odejdź już!”, przedłużeniu przez Bale’a umowy z Realem do 2022 roku (Walijczyk będzie zarabiał więcej nawet od Cristiano), zwycięstwie Hamiltona w GP Meksyku Formuły 1 oraz triumfie koszykarzy Barçy w końcówce meczu w Fuenlabradzie i wyrzuceniu na trybuny trenera Bartzokasa.

Sport skupia się na Umtitim, który jest w Barcelonie piłkarzem podstawowego składu. „Francuski środkowy obrońca umacnia swoją pozycję najlepszego wzmocnienia sezonu i wygrywa miejsce w pierwszej jedenastce. Luis Enrique powierzy mu funkcję lidera obrony w spotkaniu z City, jednym z najbardziej wymagających meczów w sezonie”, czytamy. Poza tym dowiemy się, że Bale przedłużył umowę z Realem do 2022 roku i będzie zarabiał prawie tyle co Cristiano, Espanyol wygrywa i odbija się od dna, a Hamilton zwycięża i naciska na Rosberga.

Marca cytuje Aleksa Fergusona, który podkreśla, że nie ma lepszego kandydata do Złotej Piłki niż Cristiano Ronaldo. „Miał wspaniały rok, jego osiągnięcia w tym sezonie są nie do pobicia. Jego determinacja i chęć bycia najlepszym mają znamiona obsesji”. Czytamy także o czwartej nowej umowie w drużynie Realu w ciągu trzech tygodni, czyli przedłużeniu kontraktu z Bale’em do 2022 roku; o Villarrealu, który w meczu z Eibarem stracił status niepokonanego zespołu; o Griezmannie, Gameiro i Carrasco, strzelcach 18 z 28 goli Atlético; oraz o Hamiltonie skracającym dystans do Rosberga.

AS także skupia się na nowej umowie Bale’a. Następny w kolejce do przedłużenia kontraktu ma być Cristiano. Nierozwiązana pozostaje sprawa umów Pepe i Isco. Czytamy również, że tridente Atlético strzela więcej goli niż BBC, a w lidze lepsze jest tylko trio MSN. AS zamieszcza także wypowiedź autora biografii Pepa: „Guardiola wie, że City jest jak Benfica”. Dowiemy się też, że według czytelników France Football najlepszym obrońcą świata jest Sergio Ramos, a Deportivo zmierzy się dziś z Valencią w meczu, w którym obie drużyny potrzebują zwycięstwa.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

I tutaj mamy przykład, jak działa współczesny marketing futbolowy. Powtarzam juz któryś raz, że Ronaldo w tym roku wygra ZP, bo wszyscy o nim mówią, wszędzie widać jego uśmiech, strzela gole ogorkom - nieważne, ważne że strzela. To samo Ramos - on najlepszy? Kopie się w każdym meczu po czole, prokuruje karne, ale to nic - strzelił w życiu kilka bramek w finałach i to czyni go w oczach oglądających futbol najlepszym obrońcą... A tak ogólnie to poczytajcie sobie nagonke na Barcelonę w mediach społecznościowych, na kontach neutralnych, np Ekstraklasa trolls chociażby. Tam to już miazga jest - komentarz cisnacy po Messim - od razu setki likeow i seria podobnych komentarzy...

@mercurial2000: Gościu, wpisz komentarz cisnący po Cristiano (homo, żeluś arogant) a zbierzesz więcej lajkow niż za Messiego. Wspomnij o rzeźniku Pepe, starym Realu Mourinho, który się tylko kosił albo niedoświadczonym Zidanie i będziesz mieć tyle samo lajkow. Jako fan futbolu nie kibiującym żadnemu z tych klubów mogę ci zaręczyć ze nagonka jest bardzo zbliżona.
« Powrót do wszystkich komentarzy