Javier Tebas odpowiedział na słowa prezydenta FC Barcelony Josepa Marii Bartomeu, który zapowiedział, że złoży na niego i Komitet ds. Rozgrywek skargę do Trybunału Administracyjnego ds. Sportu (TAD).
– Niech idą do TAD-u, to ich prawo. Zawsze podkreślałem, że każdy klub ma prawo zwracać się do wszystkich organów. Szanuję to i wspieram ich, jeśli uważają, że powiedziałem coś złego – stwierdził Tebas po zakończeniu forum World Football Summit.
– Prezydentowi Barçy i wielu mediom przypomniałbym, że Javier Tebas to ten sam człowiek, który stanął w obronie Messiego, kiedy uważał, że wyrok w jego sprawie był niesprawiedliwy; który bronił Bartomeu i Rosella, ponieważ jego zdaniem zostali niesłusznie oskarżeni; i który podkreślił, że według niego słowa Piqué o Kevinie Roldanie nie obrażały Realu Madryt – dodał.
Komentarze (28)