Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Łukasz Lewtak

16 października 2016, 07:50

40 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Wraca show”, pisze Mundo Deportivo o wczorajszym meczu Barcelony. „Barça pokazuje swoją najlepszą wersję w dniu powrotu Messiego, który strzelił gola trzy minuty po wejściu na boisko. Rafinha otworzył wynik dwiema bramkami, a Suárez podwyższył przed przerwą na 3:0: drużyna jest gotowa na przyjęcie City”. Zespół Guardioli natomiast tylko zremisował u siebie z Evertonem 1:1 po tym, jak nie wykorzystał dwóch rzutów karnych. Czytamy także o wysokich zwycięstwach Atlético i Realu, wyjazdowej wygranej Sevilli z Leganes oraz meczu gnębionej kontuzjami drużyny koszykarzy Barçy przeciwko liderowi z Bilbao. Nie zabrakło także informacji o awansie Roberto Bautisty do finału turnieju tenisowego w Szanghaju i jego dzisiejszym meczu finałowym z Andym Murrayem oraz starciu Rossiego z Márquezem w GP Japonii.

„Messi wrócił. Drżyj, City” – to tytuł niedzielnego wydania Sportu. „Goleada Barçy, dwa gole Rafinhi i po jednym Suáreza i Messiego. Leo powraca w wielkim stylu podczas kolejnego gwiezdnego występu tridente”. Na okładce Sport pisze jeszcze o pogromach Realu (6:1 z Betisem), który „nie miał rywala”, i Atlético (7:1 z Granadą).

Marca pisze o pokazie siły i gradzie goli pierwszych czterech drużyn Primera División. „Carrasco odpowiada hat-trickiem na golazo Granady”. „Real Madryt rozbija Betis i przegania duchy”. „Sarabia przełamuje w Leganes wyjazdową niemoc Sevilli”. „Dwa gole Rafinhi w meczu z Depor, do gry wrócił Messi”. Czytamy także o dzisiejszych derbach Basków oraz zwycięstwie Bautisty z Djokoviciem.

„Barça, Atléti i Real urządzają goleady w drodze po tytuł”, pisze AS. W meczu z Betisem „Isco zdobył dwie bramki, w tym jedną genialną. Cristiano zakończył strzelanie, które dotknęło Poyeta”. Z kolei w spotkaniu Barcelony z Deportivo „Messi wrócił i zdobył gola trzy minuty po wejściu”. AS nie zapomina, że sobotę pełną bramek otworzyła Sevilla, która wygrała w Leganes 3:2. Nie zabrakło także informacji o sukcesie Bautisty oraz „strasznym upadku” Lorenzo, który został zabrany z toru w Japonii helikopterem, jednak potem wrócił do rywalizacji.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (40)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy