Dyrektor reprezentacji narodowych Argentyny Jorge Miadosqui wypowiedział się na temat nieobecności Leo Messiego, który nie mógł przyjechać na zgrupowanie kadry z powodu urazu.
– Wszyscy czekamy, aż będzie z drużyną. Jednak trzeba myśleć, że bez niego też można osiągnąć dobre wyniki. Mamy wspaniałych zawodników, którzy mogą to zrobić i trzeba zachować spokój – skomentował Miadosqui.
Na temat rzekomego braku opieki nad Messim, powiedział: – ja sądzę, że reprezentacja dba o niego w najlepszy sposób. Wysłaliśmy lekarza na operację Augusto Fernándeza i był on też zobaczyć Messiego. Dbamy o wszystkich zawodników reprezentacji. To Leo o siebie nie dba, bo chce grać zawsze. Wszyscy muszą o niego zadbać. Trzeba być wdzięcznym zawodnikom, którzy przyjeżdżają, bo robią to dla tej koszulki, a nie dla chwały.
– Messi ma naderwany przywodziciel. Niedługo wróci do gry w Barcelonie i mamy nadzieję, że przyjedzie na listopadowe spotkania – dodał.
Na koniec dyrektor argentyńskich reprezentacji wypowiedział się na temat relacji z Barceloną po słowach Edgardo Bauzy: – mamy normalne relacje. Nie było problemu. To już przeszłość. Trzeba cieszyć się, że wkrótce Messi wróci.
Komentarze (30)