Barça samodzielnym liderem grupy C

Majerr

29 września 2016, 11:38

30 komentarzy

We wczorajszych meczach Ligi Mistrzów z pewnością nie zabrakło niespodzianek, a największa z nich padła w grupie, w której znajduje się FC Barcelona. Szkocki Celtic walnie przyczynił się do tego, że przed starciami Barçy z City to podopieczni Luisa Enrique będą podchodzić do tych pojedynków w bardziej komfortowej sytuacji od Anglików.

Po rozbiciu Celticu w pierwszej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów (7:0), wczoraj w Niemczech FC Barcelona wykonała swoje zadanie i zgarnęła kolejny komplet punktów, wygrywając z Borussią Mönchengladbach 2:1. Zwycięstwo to, które zostało osiągnięte z ogromnymi problemami, nabrało jeszcze większego znaczenia w obliczu wpadki Manchesteru City w spotkaniu z Celtikiem.

Podopieczni Pepa Guardioli zawiedli wczoraj po raz pierwszy i nie sprostali Szkotom na Celtic Park. Podział punktów po wysokim remisie 3:3 sprawił, że po drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów Barça została samodzielnym liderem grupy C. Tym samym to zespół byłego szkoleniowca Blaugrany będzie musiał wyjść zwycięsko z dwumeczu z Katalończykami, jeżeli będzie chciał zależeć tylko od siebie samego.

Miejsce Zespół Punkty Bilans bramkowy
1. FC Barcelona 6 9:1
2. Manchester City 4 7:3
3. Celtic 1 3:10
4. Borussia Mönchengladbach 0 1:6

W przyszłej kolejce grupy C (19 października) Manchester City zawita na Camp Nou, a Borussia Mönchengladbach uda się do Szkocji. Po niemal dwóch tygodniach (1 listopada) dojdzie do rewanżowych spotkań pomiędzy tymi zespołami. Podczas 5. kolejki (23 listopada) Celtic podejmie u siebie Barcelonę, a Borussia zagra na własnym obiekcie z City. Na zakończenie zmagań w grupie C (6 grudnia) Barça zmierzy się na Camp Nou z Niemcami, a Anglicy zaproszą na Etihad Stadium Szkotów.

Wczorajsze wydarzenia postawiły Manchester City w znacznie mniej komfortowej od tej, jaka miałaby miejsce, gdyby Anglicy zdołali wywalczyć wczoraj komplet punktów na Celtic Park. W dwumeczu z FC Barceloną podopieczni Pepa Guardioli będą musieli wywalczyć przynajmniej cztery punkty, jeżeli będą chcieli odzyskać komfort niezależności. Każde inne rozwiązanie automatycznie będzie promować Barçę, która nie będzie musiała oglądać się na swojego głównego rywala w walce o pierwsze miejsce w grupie C.

Spotkanie Celticu z Manchesterem City jasno udowodniło, że Anglicy i Katalończycy mogą stracić punkty ze znacznie mniej renomowanymi rywalami. Założenie dwóch zwycięstw obu zespołów w pozostałych dwóch meczach ze Szkotami i Niemcami z pewnością byłoby błędem. Ważny jest natomiast czynnik niezależności, który po dwumeczu Barçy z City będzie pozwalał któremuś z tych dwóch zespołów na nieoglądanie się na wyniki swojego głównego przeciwnika.

Na ten moment Barça prowadzi w wyścigu o awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów z pierwszego miejsca w grupie. Po dwumeczu z podopiecznymi Guardioli dowiemy się, czy na dwie kolejki przed końcem fazy grupowej Katalończycy będą zależeć tylko samych siebie.

Terminarz spotkań Ligi Mistrzów w grupie C:

3. kolejka - 19 października

FC Barcelona - Manchester CIty

Celtic - Borussia Mönchengladbach

4. kolejka - 1 listopada

Manchester City - FC Barcelona

Borussia Mönchengladbach - Celtic

5. kolejka - 23 listopada

Celtic - FC Barcelona

Borussia Mönchengladbach - Manchester City

6. kolejka - 6 grudnia

FC Barcelona - Borussia Mönchengladbach

Manchester City - Celtic

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Przez Manchester City "przeszło" mi koło nosa 626 Euro!! Tylko ten mecz na kuponie nie "wszedł", :(

@Szalik: nie tylko Tobie xD
« Powrót do wszystkich komentarzy