Jeszcze przed rozpoczęciem wczorajszego meczu z Borussią Mönchengladbach Marc-André ter Stegen zrozumiał, że nie będzie to kolejnego zwykłe spotkanie w jego karierze. Niemiecki bramkarz Barçy powrócił bowiem do domu, w którym spędził większość swojego życia.
24 – letni Marc-André ter Stegen rozpoczął swoją przygodę z klubem z Mönchengladbach w wieku czterech lat. Po zdobyciu piłkarskiego wykształcenia w 2014 roku po niemieckiego bramkarza zgłosiła się FC Barcelona, która wczoraj pojawiła się na Borussia-Park. Wizyta Katalończyków w Niemczech była wyjątkowym przeżyciem dla ter Stegena, mogącego odczuć, jak wielkim szacunkiem cieszy się wśród kibiców drużyny, w której się wychował.
Zaraz po wyjściu ter Stegena na rozgrzewkę, w towarzystwie Cillessena oraz Masipa, publiczność zgormadzona na Borussia-Park zgotowała swojemu byłemu bramkarzowi wspaniałą owację. 24-letni piłkarz pozdrowił wszystkich fanów niemieckiego zespołu, po czym przystąpił do swoich obowiązków.
Tuż przed zejściem ter Stegena do szatni na telebimach wyświetlony został 3-minutowy film, który był przypomnieniem kariery Niemca w drużynie z Mönchengladbach. W wideo tym pojawiły się urywki z występów, zarówno dla drużyn młodzieżowych, jak i pierwszego zespołu Borussi. Ostatnią sceną tego filmu było pożegnanie 22-letniego wówczas ter Stegena z niemieckimi fanami, do którego doszło z powodu transferu do FC Barcelony.
Komentarze (4)