Gdyby wziąć pod uwagę jedynie głosy dziennikarzy, Messi i Ronaldo mieliby po jednej Złotej Piłce mniej

Julia Cicha

21 września 2016, 19:30

AS

21 komentarzy

Wyniki plebiscytu Złotej Piłki zmieniłyby się w 2010 i 2013 roku, gdyby pod uwagę wzięto jedynie głosy dziennikarzy, tak jak to miało miejsce od utworzenia tej nagrody w 1956 roku do połączenia jej z nagrodą dla najlepszego piłkarza FIFA w 2010 roku. Od tego momentu liczyły się również głosy 209 trenerów i kapitanów reprezentacji.

W 2010 roku zwycięzcą zostałby Sneijder. Holender, który wygrał wtedy Ligę Mistrzów z Interem Mediolan oraz został wicemistrzem świata, otrzymał 293 punkty od dziennikarzy. Na drugim miejscu znalazł się Iniesta z wynikiem 291 punktów. Na dalszych miejscach uplasowali się Xavi (229) oraz Messi. W 2010 roku dużo mówiło się, że Złotą Piłkę powinien zdobyć jeden z Hiszpanów, którzy zostali mistrzami świata. Wtedy nie wolno było jeszcze trenerom i kapitanom głosować na swoich rodaków.

Ribéry wygrał wszystko z Bayernem w 2013 roku i według dziennikarzy to on powinien otrzymać Złotą Piłkę. Otrzymał 524 punkty, a za nim znaleźli się Cristiano (399) oraz Messi (364). Portugalczyk zdobył jednak tę nagrodę, bo otrzymał więcej głosów od trenerów i kapitanów reprezentacji państw członkowskich FIFA.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (21)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze