Claudio Bravo udzielił wywiadu dla rozgłośni radiowej Cadena SER, w którym mówił o okresie gry dla FC Barcelony i swoim odejściu.
Bramkarz Manchesteru City starał się wypowiadać się dyplomatycznie, choć można było wyczuć, że nie wszystkie zachowania ter Stegena przypadły mu do gustu: – to, co dzieje się poza boiskiem, nie sprawia, abym czuł się źle lub niekomfortowo. Ja wywieram presję na trenerze podczas meczów i treningów.
O samej relacji z niemieckim bramkarzem Bravo powiedział: – osoba ter Stegena nie miała nic wspólnego z moim odejściem. Nie mieliśmy złych relacji. Myślę, że z naszej rywalizacji wspólnie czerpaliśmy korzyści.
Nie zabrakło również wyjaśnienia decyzji o odejściu do Manchesteru City: – byłem szczery. Nie chciałem siedzieć na ławce, pobierać wciąż pensji i szkodzić klubowi, który zawsze traktował mnie bardzo dobrze. Barça zaproponowała mi przedłużenie kontraktu, za co jej podziękowałem, jednak widząc jej projekt, musiałem bronić swoich interesów – powiedział szczerze były bramkarz drużyny Luisa Enrique.
Komentarze (35)