Oficjalna strona FC Barcelony opublikowała dziesięć ciekawostek dotyczących wczorajszego łomotu, jaki gracze Barçy spuścili zawodnikom Celticu w meczu pierwszej kolejki fazy grupowej nowego sezonu Ligi Mistrzów.
- Barça katem Celticu: To właśnie przeciwko FC Barcelonie szkocki klub zanotował swoje dwa najgorsze pod względem wyniku występy w Lidze Mistrzów. Do wczorajszego rezultatu 0:7 należy dodać wynik ze spotkania z 2013 roku, kiedy to Katalończycy pokonali Celtic aż 6:1.
- Ter Stegen pewny przy rzutach karnych: W Lidze Mistrzów ter Stegen czterokrotnie musiał mierzyć się z rywalem przy okazji rzutu karnego. Tylko raz niemiecki bramkarz Barçy nie dał rady zatrzymać swojego przeciwnika, którym był Antoine Griezmann. W pozostałych trzech przypadkach ter Stegen nie musiał wyciągać piłki z siatki.
- 759 do 258: We wczorajszym meczu FC Barcelona wykonała o ponad pięćset podań więcej od Celticu. Ich skuteczność w przypadku gospodarzy wyniosła 88%.
- Wczesny goleador Messi: Pierwszy gol Messiego był najszybszym trafieniem Argentyńczyka w historii jego występów w Lidze Mistrzów.
- Sześć hat-tricków Messiego: Dzięki trzykrotnemu trafieniu do siatki przeciwko Celticowi we wczorajszym spotkaniu Messi stał się zawodnikiem z największą liczbą hat-tricków w historii Ligi Mistrzów.
- Powrót Iniesty do strzelania: Kapitan FC Barcelony ponownie znalazł drogę do bramki w Lidze Mistrzów, w której wcześniej ostatni raz zdobył gola przed czterema sezonami przeciwko… Celticowi. Było to zarazem pierwsze trafienie Iniesty od czasu pamiętnego El Clásico na Bernabéu, w którym Barça zwyciężyła 4:0.
- Neymar najbardziej szczodrym piłkarzem: Brazylijski crack jest pierwszym zawodnikiem od 2012 roku (Zlatan Ibrahimović), który w jednym meczu Ligi Mistrzów zanotował cztery asysty. Oprócz nich Neymar dołożył wczoraj jedną bramkę z rzutu wolnego.
- Dżoker Andre Gomes: Portugalczyk mógł popisać się wczoraj dokładnością podań na poziomie 94%. Jest to bardzo dobry wynik, biorąc pod uwagę fakt, że Gomes zagrał w sumie na trzech różnych pozycjach w pomocy (z prawej strony boiska, z lewej strony boiska oraz w środku).
- Suárez ze średnią ponad jednej bramki na mecz: Wczorajsze dwa trafienia Suáreza sprawiły, że w obecnym sezonie Urugwajczyk może pochwalić się zdobyciem sześciu goli w pięciu spotkaniach. Do wspomnianych dwóch bramek należy dodać trzy gole z Primera División oraz jedno trafienie z Superpucharu Hiszpanii.
- Przerwa dla Busquetsa: Wczoraj Luis Enrique po raz drugi zdecydował się dać odpoczynek Busquetsowi, który jak do tej pory rozegrał w tym sezonie wszystkie możliwe minuty, poza kwadransem przeciwko Sevilli w Superpucharze Hiszpanii.
Komentarze (25)