Ojciec Neymara był wczoraj jednym z gości w loży Barcelony. Mógł nie tylko oglądać grę syna, lecz także zająć się sprawą przedłużenia jego kontraktu.
Wszystkie szczegóły są już ustalone, a przedłużenie umowy zostało oficjalnie ogłoszone już w lipcu. Brakuje jedynie podpisu brazylijskiego napastnika, który może złożyć go w przyszłym tygodniu.
Barcelona jako cel obrała sobie m.in. jak najszybsze zamknięcie sprawy umów piłkarzy. Kolejnymi zawodnikami w kolejce do przedłużenia kontraktów są Rakitić, Luis Suárez i ter Stegen. Messi jest oddzielnym przypadkiem, ponieważ chodzi tutaj o barcelońską świętość i ikonę klubu.
W loży pojawili się także ojciec Rafinhi Mazinho oraz trzej trenerzy różnych sekcji Barcelony – koszykarskiej (Jorgos Bartzokas), piłki ręcznej (Xavier Pascual) i piłki halowej (Andre Plaza).
Komentarze (16)