Barça zajmie się przedłużeniem umowy z Luisem Enrique pod koniec sezonu

Julia Cicha

6 września 2016, 13:11

Mundo Deportivo

9 komentarzy

Prezydent FC Barcelony Josep Maria Bartomeu udzielił wywiadu w programie "Tu diràs" na antenie RAC1, w którym opowiedział o aktualnych wydarzeniach w klubie.

Na początku poinformował, że sprawą przedłużenia kontraktu z Luisem Enrique planuje zająć się pod koniec sezonu. – Nie będziemy o tym rozmawiać aż do końca sezonu. Tak powiedzieli Luis Enrique i Robert Fernández. Myślę, że zaczniemy rozmowy w marcu, kwietniu lub maju, ponieważ teraz zajmujemy się sezonem.

Bartomeu potwierdził, że chce przedłużyć umowę również z ter Stegenem. – Porozmawiamy też o kontrakcie ter Stegena, bo jest on dla nas pewnym bramkarzem na przyszłość. Finanse klubu mają się dobrze, mamy rekordowe dochody i inwestujemy w piłkę nożną. Możemy sobie pozwolić na utrzymanie drużyny, która może włączyć się do rywalizacji, a nie jest to łatwe. Z tego powodu mamy takich piłkarzy jak Rakitić, Suárez, Messi czy właśnie ter Stegen.

Prezydent zapewnił też, że "zawsze wiedział, że Neymar chciał zostać w Barçy, i nie było żadnego problemu w tej kwestii". Następnie Bartomeu skomentował ostatni uraz Leo Messiego. – Nie ryzykowaliśmy, takie rzeczy się zdarzają. Nie powiedzieliśmy Argentyńskiemu Związkowi Piłki Nożnej, by Messi nie grał. Lekarze zajmowali się jego dolegliwościami, to wszystko. To normalne, że może go boleć. Teraz zalecono mu odpoczynek i zwolnienie rytmu treningowego. Jest najważniejszą częścią naszej drużyny i musimy o niego dbać. Jego występ w meczu z Alavés zależy od lekarzy i od niego samego. Spróbujemy sprawić, by zagrał.

Bartomeu nie potwierdził, że obecny skład Barçy jest najlepszym, jaki widział, ale pochwalił niezwykłą ambicję zawodników. – Bardzo mi się podobają. Jako socio bardzo cieszę się z rozwoju drużyny. Naszym celem jest dotarcie do każdego finału i walka o każdy tytuł do ostatniej sekundy. Piłkarze mają bardzo pozytywną dynamikę. W zeszłym sezonie wygrali cztery trofea, ale wciąż nie mają dość.

Prezydent Barçy poinformował, że klub podejmie odpowiednie kroki przeciwko Santosowi w sprawie praw do Gabriela Barbosy. – To prawda, że nie dotrzymali warunków kontraktu, trochę nas oszukali. Będziemy bronić naszych interesów, otrzymali już od nas faks. Zobaczymy, czy zgłosimy to do FIFA, czy do zwykłego sądu. Prawdopodobnie trochę to potrwa.

Bartomeu potwierdził także informacje o poszukiwaniu nowego głównego sponsora, który pojawi się na koszulkach piłkarzy w najbliższych latach. – Qatar Airways na kolejne cztery lata? Nie chcemy ujawniać więcej niż to, co konieczne, ale negocjujemy z firmami, które mogłyby zostać naszymi sponsorami do końca kadencji, czyli do 2021 roku. Katar jest zainteresowany, a wybierzemy tego, kto będze najlepszy dla Barçy.

Na koniec prezydent wyraził swoją radość z powodu otworzenia biura FC Barcelony w Nowym Jorku. – Barça będzie obecna w Ameryce Północnej. Chcemy być na całym świecie. W Hong Kongu jesteśmy już od dwóch lat, teraz przyszła pora na USA, gdzie też mamy fanów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze