Kibice Valencii uważają, że Paco Alcácer przybył do Barcelony, żeby spełniać wyłącznie rolę rezerwowego i grzać ławkę katalońskiego klubu. Istnieje jednak możliwość, że Hiszpan już przy pierwszej okazji zagra w podstawowym składzie Blaugrany.
W piątek potwierdziły się doniesienia o problemach zdrowotnych Leo Messiego, związanych z bólem w okolicy kości łonowej. Z tego powodu Argentyńczyk musi opuścić zgrupowanie reprezentacji i wróci do Barcelony najszybciej, jak to możliwe. Wydaje się, że Luis Enrique w tej sytuacji nie będzie ryzykował zdrowiem 29-latka i nie wystawi go od pierwszej minuty na mecz z Alavés. Teoretycznie ten pojedynek powinen być jednym z łatwiejszych dla Barçy w najbliższym czasie, nawet biorąc pod uwagę, że baskijski klub potrafił w pierwszej kolejce La Ligi urwać punkty Atlético Madryt na Calderón.
Luis Suárez i Arda Turan najprawdopodobniej będą mieli zagwarantowaną grę w pierwszej jedenastce, więc w ataku pozostanie jedno wolne miejsce. Biorąc pod uwagę, że Neymar ani razu nie trenował jeszcze z Barceloną w tym sezonie, faworytami do gry przeciwko Alavés wydają się Rafinha, Denis Suárez i Paco Alcácer.
Dwaj pierwsi pokazali już, że mogą występować w roli bocznych napastników. Natomiast były zawodnik Valencii częściej grywał na środku ataku. Niewykluczone jednak, że Luis Enrique postawi właśnie na niego od pierwszej minuty. Alcácer stworzyłby duet napastników z Luisem Suárezem.
Komentarze (43)