Niedługo przed rozpoczęciem wyjazdowego spotkania Valencii z Eiberem Paco Alcácer został skreślony przez trenera Pako Ayestarana ze ścisłej meczowej osiemnastki.
W ciągu tygodnia pojawiały się głosy, że Alcácer nie zostanie powołany przez trenera na ten mecz, gdyż wkrótce zostanie zawodnikiem Barcelony. Ostatecznie napastnik znalazł się w gronie 19 piłkarzy, spośród których Ayestaran musiał skreślić jednego gracza. Padło właśnie na niespełna 23-letniego napastnika, który mecz obejrzał z trybun.
Taka decyzja trenera jeszcze bardziej przybliża zawodnika do klubu z Camp Nou. Napastnik od tygodni stara się o przenosiny do drużyny mistrza Hiszpanii. Jak przyznał wczoraj jej dyrektor sportowy Robert Fernández, Alcácer jest jedynym kandydatem na pozycję czwartego napastnika Barcelony.
Komentarze (31)