Przyczyny zmian w grze Ardy Turana

Dariusz Maruszczak

18 sierpnia 2016, 21:30

Sport

55 komentarzy

Arda Turan na początku sezonu wreszcie zaczął przypominać piłkarza, który dzięki znakomitym występom w Atlético Madryt trafił za 40 milionów euro do Barcelony.

Pomocnik był już tego lata jedną nogą poza Camp Nou. Gigantyczne oferty napływały z Chin, a zainteresowane Turanem były również kluby angielskie - Arsenal i Chelsea. W zawodnika cały czas jednak wierzył Luis Enrique, który nie zamierzał pozbywać się go lekką ręką.

W grze Ardy coś się zmieniło. Jeszcze kilka tygodni temu był jednym z najbardziej krytykowanych piłkarzy w klubie. Teraz stał się prawdziwym objawieniem presezonu i meczów o Superpuchar Hiszpanii. Nie ma tylko jednej przyczyny ewolucji, jaką przeszedł w tym okresie reprezentant Turcji. Na jego korzystną postawę, która dała nadzieję na udany rok, wpłynęło wiele czynników.

W rozgrywkach 2015/2016 strzelił dwa gole i zaliczył cztery asysty w 25 meczach. Na zdobycie takiej samej liczby bramek potrzebował zaledwie dwóch spotkań bieżącego sezonu. Poniżej przedstawiamy najważniejsze kwestie, które wpłynęły na powrót Ardy do dobrej formy.

Wcześniejszy powrót do treningów

Luis Enrique nakazał Ardzie powrócić do klubu tydzień przed końcem urlopu. Zostało to zinterpretowane jako kara, ale trenerowi chodziło wyłącznie o lepsze przygotowanie zawodnika do sezonu. Turek został poddany dokładnej kontroli, co zaczęło przynosić efekty.

Ciągłość rywalizacji

Arda w wyniku sankcji nałożonych na Barcelonę przez FIFA drogo zapłacił za miesiące bezczynności. Nie był dobrze przygotowany do sezonu, a jego gra pozostawiała wiele do życzenia. Brakowało mu systematycznej rywalizacji, był wybity z rytmu i nie potrafił do niego wrócić. Teraz dzięki regularnym występom znajduje się w znacznie lepszej dyspozycji.

Pozycja napastnika

Mając w linii ataku Messiego, Suáreza i Neymara, Luis Enrique zdecydował się w poprzednim sezonie przenieść Ardę Turana do środka pola. Nie dało to zbyt dobrych rezultatów. Początek obecnych rozgrywek upływa pod znakiem nieobecności Brazylijczyka, występującego obecnie na igrzyskach. Otworzyła się więc szansa, by Turek powrócił na swoją nominalną pozycję skrzydłowego, na której występował w Atlético. Gołym okiem widać, że Turan znacznie lepiej czuje się w tej roli, mając więcej przestrzeni i okazji do dynamicznych szarż.

Zaufanie trenera

Pomimo wątpliwości, jakie mogły nachodzić Luisa Enrique po słabym poprzednim sezonie w wykonaniu Ardy, trener Barçy wciąż wierzył w tureckiego pomocnika. Lucho starał się wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję, by pochwalić Turana. Cały czas liczył, że nadejdzie jego czas. Zaufanie, jakim Enrique obdarzył Ardę, na pewno pomogło Turkowi w odbudowaniu formy.

Przystosowanie do życia w Barcelonie

Obdarzony sporą charyzmą Turan nie miał problemów z dotarciem do kolegów z szatni. Jednak na dostosowanie się do życia w mieście potrzebował trochę czasu. Przyzwyczajony do czterech lat rutyny w Madrycie musiał poczekać rok, zanim w pełni zaadaptował się do życia w Barcelonie. Jego sąsiadem w Esplugues de Llobregat jest Andrés Iniesta. Arda ma już swoje ulubione restauracje, lubi nawet jeździć rowerem ulicami miasta. Wreszcie czuje się jak u siebie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

No zachwycił chyba wszystkich w tym meczu

A jak dla mnie to nie rozumiem tych zachwytów tutaj nad Turanem. Dla mnie grał może nie słabo, bo to złe słowo, ale dość średnio jak dla mnie. Ok, strzelił te 2 gole ostatnio i chwała mu za to że akurat potrafił się ustawić w odpowiednim momencie. Natomiast nie widziałem u niego jakiejś szczególnej walki o piłkę póki co. Nie widziałem jakichś dryblingów, większych prób pogrania z pierwszej piłki. Większość to przyjął, podał do tyłu, albo do Messiego... coś ala Alexis.
Do tego strasznie mnie irytowały te piętki chyba w meczu z Sampdorią. Ja bym poczekał z jakimiś głębszym i ocenami do około połowy sezonu. Póki co, fajnie że strzela, ale jego gra jako taka dalej mnie nie przekonuje. Moim zdaniem miota się po boisku i nie do końca wie gdzie ma biegać, bo często znika, chowa się za przeciwnikiem itp.
Trzeba dać mu szansę, ale nie ma co się podniecać po jednym meczu. Na dzień dzisiejszy wolę oglądać Munira niż Ardę.

Dostał zaufanie trenera to niech sie wykaże w koncu Barca troche za niego zapłaciła
konto usunięte

Osobiscie ja bym poczekal z ocena Ardy...
Ale no nie oszukujmy sie, potencjal ma ogromny, nie zapomnial jak sie gra. Przeciez w Atletico gral pierwsze skrzypce. Ktos juz powiedzial ze on jest niezbedny Lucho, wydawalo mi sie ze w pomocy ale chyba jednak lepiej czuje sie na skrzydle. Mam nadzieje ze na polmetku sezonu wszyscy zgodnie powiemy ze to dobrze ze nie odszedl.
Dajmy mu czas. Nie jest latwo wejsc w polowie sezonu i grac bardzo dobrze w takim klubie.
Wymagam jednak od niego troszke wiecej brudnej roboty tak jak to wymagal od niego Simeone. Mianowicie zeby gdy juz straci gale to zeby kurna ponia wracal a nie czlapal.
Bedzie dobrze.

Powinien byc pierwsyzm zmiennikiem dla kazdego z tridente i tak musi zostać. Lepiej miec swietnego gracza z ławki jak slabiej grajacego w podstawie na srodku pomocy.

Sergio,Iniesta,Suarez,Rakitic,Gomes- tam miejsca nie ma
konto usunięte

Nie tak dawno pokazał NIC na Mistrzostwach Europy, gdzie trenował i grał regularnie. Poczekajmy z pianiem z zachwytu na kilka meczów w lidze...

Najważniejszym jednak czynnikiem jest jego powrót na skrzydło. Widać, ze to jest jego pozycja, a nie środek pomocy. Jeżli Arda ma już grać, to niech wymienia sie pozycją z Messi-m. On i tak bardziej operuje na srodku niż na skrzydle. I wilk syty i owca cała. :)

To tylko jeden dobry mecz, a już odrodzenie? Jak pokaże regularność to dopiero uznam, że wrócił do formy ;)

Jeszcze rozumiem argument zmiany pozycji i zaufania ze strony trenera, ale przygotowanie do sezonu? Chłop w tamtym sezonie nie grał, ale trenował i fizycznie musiał być w formie. Dla przeciwników tej teorii, warto zaznaczyć, że Arda z czasem grał gorzej, a nie lepiej, a szans miał sporo, więc to raczej nie kwestia rytmu meczowego. Najbardziej rozbawiło mnie "przystosowanie do życia w Barcelonie". Arda gra dobrze, bo ma ulubione restauracje i ścieżki rowerowe. Jeszcze chwila i autor będzie chciał przekonać nas, że kluczowy wpływ na formę Turka mają łabędzie karmione co czwartek bułką. Wymyślanie takich pseudo-rewelacji to kpina z czytelnika.

Miał by kogoś wybić z MSN? Ciężko, do środka pomocy? Arda raczej by nie umiał tam grać chyba że do rotacji dla Neya jednak jest taki. Munir.

Arda dobrze przepracował pre-sezon i od początku gra w meczach o stawkę. Jak wróci Neymar, to nie będzie musiał od razu grać w każdym meczu po 90 minut, a Arda z taką formą powinien zrobić dużą konkurencję dla Ney'a, który powinien w każdym meczu czuć jego oddech. I dobrze. Neymar jest młody, mam wielki potencjał, ale powinien nabrać pokory, której potrzebuje każda legenda. Vamos Arda!

Problem w tym, ze Arda w srodku pola marnowal sie jako pomocnik. Znacznie lepiej gra na skrzydle.
konto usunięte

Potencjał i umiejetności ma .Problem leży w jego głowie i oby sie przełamał tym -nie zawaham się powiedzieć - kapitalnym występem.

Wróci Ney, Arda znowu trafi na środek.

Ja bym dał szansę Munirowi jako zmienik Suareza , Arda jako skrzydłowy też da radę wiec przód MNS plus Munir i Arda ograną sezon

Wierzyłem w niego, i będę wierzyć dalej. Jest wartościowym zawodnikiem, co pokazywał w presezonie i SPH. W sezonie rozegra się jeszcze bardziej i zrobi swoją robotę. VAMOS!

Za wcześniej jeszcze aby określić czy Turan będzie rewelacją sezonu i czy odblokował się na dobre, ale prawda jest taka, że skreślanie go zaraz po zeszłym sezonie było idiotyzmem. Gość nie grał pół roku i wszedł w momencie w którym zespół był zgrany, ustawiony a on nie miał rytmu meczowego, na dodatek spotkania były bardzo ciężkie. Mimo to, co nie co zrobił. Wywalenie go więc w lato byłoby głupie a przede wszystkim straszliwie niesprawiedliwe wobec niego. Bo to byłoby jak zabranie świetnemu piłkarzowi roku gry dla zwyczajnego kaprysu. Teraz Arda jest już jednak zadaptowany, przeszedł cały okres przygotowawczy w ekipie i pokazuje przez presezon i pierwsze mecze właściwego sezonu, że może być zawodnikiem kluczowym. Genialny gol, inna istotna bramka, fenomenalna asysta i dobra postawa w meczach sparingowych.....na wypadek porażki z Paco, mamy 4 napastnika. Munir przypomnę wam ostatnio często zaczyna sezony kapitalnie a potem tak od października-listopada forma spada mu drastycznie i nie mamy zmiennika....

"Turek z piłkarza krytykowanego stał się rewelacją początku sezonu"
Jeszcze się tak nie cieszmy. Ja wciąż nie widzę w nim zawodnika z Atletico. Nie widzę woli walki, siły, determinacji. W Atletico walczył... biegał... a u nas człapie dziwnie. Nie wiem może to w "bandzie Simeone" lepiej jest bronić bo cała drużyna dobrze broni i się wydaje, że są niewyczerpalni...

Ja już kiedyś pisałem, że nie widzę w nim zawodnika, którego widziałem w Atleti.
Wygląda jakby mu Simeone jaja obciął gdy odchodził z Atletico...
To ten człowiek co tak marzył o grze dla Barcy ?


I tak ma być :) A inne osoby niech go nadal sprzedają :) Zobaczymy jak nadal będzie sobie radził.

ależ mamy mocny skład w tym sezonie...

Arda powinien grać w 1 lini. Tu idzie mu znacznie lepiej niż w środku pola gdzie Lucho na niego stawiał. Mam nadzieję że nie będzie tego robił a Turan będzie zmiennikiem Nemyara i kto wie czwartym napastnikiem :p żart

No to mamy 4-ego napastnika za 40 mln euro... XD

Nagle Turan idolem w Barcelonie xd

Fcbarca.com to zdecydowanie moja ulubiona strona, szkoda tylko, ze dosyc czesto popelniacie takie babole w artykulach :D

Poprawcie, graliśmy o Superpuchar Hiszpanii nie Europy ;-)

Na szczescie to Luis Enrique jest trenerem a nie uzytkwonicy portalu fcbarca.com.
konto usunięte

Arda , Munir ... niczym Sergi Roberto w zeszłym sezonie , z grajka na wylocie , w piłkarza idealnego dla Barcy .

Wszyscy pamiętamy go z Atletico i jego grę nawet w meczach przeciwko barcy ile on tak na prawde pograł w zeszłym sezonie bedzie miał wiecej takich możliwości jak ostatnio na pewno przebije sie do pierwszego składu.

Pomimo jego dobrych występów ja jeszcze bym się powstrzymał nad ocenianiem Ardy w ten sposób. Według mnie o powrocie do formy będzie można mówić po kilku dobrych występach w nadchodzących spotkaniach, a nie jedynie po presezonie i SPH. Tak czy inaczej mam ogromną nadzieję, że Turan pokaże na co go stać :)

To Barca grała w Superpucharze Europy? Nawet nie wiedziałem :o

Wkradł się błąd, nie podczas meczów o Suoerpuchar Europy tylko Hiszpanii

Miał niezły presezon, ale bardziej się jaram powrotem Munira

Zagrał 1 dobry mecz... Ostatnio ciągle tracił głupio piłkę, poza bramką w presezonie kompletnie nic nie pokazał. Ale co tam.
konto usunięte

"W grze Ardy coś się zmieniło. Jeszcze kilka tygodni temu był jednym z najbardziej krytykowanych piłkarzy w klubie. Teraz stał się prawdziwym objawieniem presezonu i meczów o Superpuchar Europy.".

Tutaj lekki błąd, powinno być "meczów o Superpuchar Hiszpanii".
konto usunięte

Poczekamy zobaczymy faceta nie ocenia się po tym jak zaczyna ale po tym jak kończy . oby utrzymywał równy poziom

Wypożyczyć Neymara a Arda niech się szkoli hehe

Dobrze zrobiła mu nie obecność Neymara... Wykorzystuje szanse jak trzeba.

Tak serio, po jednym meczu Sport ogłasza powrót Turana?

Wniosek taki, że trzeba sprzedać Munira z opcją wykupu, kupić 9 i atak mamy obsadzony. Arda pierwszy do wejścia z ławki i tyle. Klasycznie tylko w obronie coś zgrzyta, ale to bardziej kwestia po i Rudego, który nadaje się do pchania karuzeli, a nie grania w Barcelonie.
konto usunięte

Widać, że lepiej mu się gra na połowie przeciwnika przy lini, a nie na środku pola
konto usunięte

Powodzenia, niech staje się coraz lepszy. Pozdrawiam ekspertów którzy pomimo dobrych meczów w pre sezonie pisali bardzo źle o tym zawodniku. A ja wierzę w niego w Vidala a także w Munira ! Lucho zbuduje ich jak Roberto !