Nowy selekcjoner reprezentacji Argentyny Edgardo Bauza wskazał swojego poprzednika Gerardo Martino jako winnego odejścia Leo Messiego z kadry.
– Jeśli zostawiasz wszystko w rękach losu, dzieje się to, co w meczu z Chile, gdzie było czterech zawodników z przodu. W tym meczu Messi bardzo cierpiał i miał problemy z kreowaniem gry. Akcje muszą przechodzić przez niego, wiemy, jaką przewagę potrafi stworzyć. Messi grał na trzech pozycjach: na szpicy, trochę bardziej cofnięty i w niektórych meczach u Guardioli na prawej stronie. Zamiar jest taki, aby był w miejscu, gdzie może stworzyć przewagę, a do tego potrzebuje drużyny. Nie możemy zależeć tylko od Messiego – podkreślił Bauza w rozmowie z TyC Sports.
Na temat możliwego spotkania z Messim w Barcelonie nowy selekcjoner reprezentacji Argentyny powiedział: – nie wiem, dlaczego mówi się, że trzeba go przekonać. Ja będę z nim rozmawiał o futbolu i zobaczymy, czy ta rozmowa sprawi, że rozważy zmianę zdania, które wygłosił po przegranym finale Copa América. Ci, którzy kiedyś przeżyli taką frustrację, rozumieją go.
Komentarze (26)