Piłkarze FC Barcelony odbyli dziś rano w Ciutat Esportiva trening, na którym niespodziewanie pojawił się Lucas Digne.
Francuski lewy obrońca miał rozpocząć treningi 8 sierpnia, ale przyspieszył swój powrót z wakacji o cztery dni, podobnie jak wcześniej inni zawodnicy, m.in. Leo Messi, Gerard Piqué, Javier Mascherano i Sergio Busquets.
Jako że Lucas Digne przeszedł już badania medyczne przed podpisaniem kontraktu z FC Barceloną 14 lipca, dziś od razu dołączył do trenujących kolegów z drużyny, którzy nie polecieli z zespołem do Sztokholmu: ter Stegena, Bravo, Piqué, Alby, Iniesty, Rakiticia, Vermaelena i Douglasa.
W dniu swojej prezentacji w FC Barcelonie Digne podkreślił, że nie zadowoli się rolą zmiennika Jordiego Alby. Mimo że jest świadomy, iż odebranie Katalończykowi miejsca w pierwszym składzie będzie bardzo trudnym zadaniem, wie również, że jego los jest tylko w jego rękach. Digne na pewno zrobi wszystko, aby utrudnić wybór Luisowi Enrique.
Komentarze (49)