Adriano żegna się z kibicami Barçy

Łukasz Lewtak

30 lipca 2016, 13:25

Instagram

24 komentarze

Adriano zamieścił na swoim koncie na Instagramie list pożegnalny, w którym zwraca się do kibiców FC Barcelony.

Kochani kibice Blaugrany,

Jak już wiecie, w przyszłym sezonie będę grał dla czarnych orłów znad Bosforu i nadszedł czas, aby się z wami pożegnać.

Nie mam słów, aby wyrazić wszystkie uczucia, które mi teraz towarzyszą. To poruszające. Mojej wdzięczności towarzyszą ogrom wspomnień, wielka radość i ból osoby, która musi powiedzieć „żegnaj” komuś, kogo kocha.

Od małego marzyłem o staniu się piłkarzem. Założenie koszulki Barçy było kulminacją tego marzenia, lecz daliście mi znacznie więcej.

W ciągu tych sześciu lat zawarłem przyjaźnie na całe życie z wieloma z moich kolegów z Klubu. Zabiorę je ze sobą w każde miejsce, w które się udam.

Barcelona, to cudowne miasto, dała mojej rodzinie nasze drugie dziecko Azhafa, w którego żyłach płynie katalońska krew.

Będę dozgonnie wdzięczny moim kolegom i trenerom, z którymi pracowałem wcześniej i ostatnio. Wiele się od nich nauczyłem. Dzięki nim dojrzałem jako piłkarz i jako człowiek.

Chcę również podziękować Prezydentowi i dyrektorom Klubu za to, że zawsze we mnie wierzyli i dali mi szansę, abym stał się częścią historii Barçy.

Wy, kibice Barçy, sprawiliście, że od pierwszego dnia na Camp Nou czułem się jak w domu. Bez waszego bezwarunkowego wsparcia wiele osiągnięć nie byłoby możliwych. Mam nadzieję, że oddałem część waszego ogromnego uczucia.

W życiu wiele razy dochodzi do ponownych spotkań. Do zobaczenia wkrótce. Zawsze będę nosił was w sercu i będę czuł się częścią rodziny Blaugrany.

Z całego serca mówię:

NIE ŻEGNAJCIE, LECZ DO ZOBACZENIA!

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Idealna sprawa, to trafić na Besiktas i Juventus w następnej edycji LM. Szkoda, że odchodzi, ale najwyraźniej nie prezentował już poziomu na miarę Barcelony. Uwielbiałem jego pociski z daleka. To było zdecydowanie jego firmowe zagranie. Oby jeszcze nie raz w podobny sposób umieścił piłkę w siatce. No i powodzenia. Mam nadzieję, że wróci kiedyś do Barcelony, oczywiście w innej roli.

Powodzenia Adriano!

Wspaniały rezerwowy, nigdy nie marudził, wprowadzał do szatni doskonałą atmosferę, a potrafił być pożytecznym wzmocnieniem z ławki. Pamiętamy jego fenomenalnego gola z Atletico, jego uniwersalność (chyba tylko na bramce i środku ataku nigdy nie wystąpił w Barcelonie), jego stuprocentowe zaangażowanie na boisku w każdym meczu. Wspaniały zawodnik, wspaniały człowiek, wielki profesjonalista, piłkarz wart zapamiętania jednym słowem. Wszystkiego dobrego Adriano!

Zawsze lubiłam Adriano. Solidny gracz. Powodzenia i dziękujemy! :)

Nie powiem poruszyły mnie słowa Adriano, wieczny props dla niego i powodzenia w Besiktasie.

wzruszyłem się :/

Do zobaczenia i powodzenia ;)

Będzie mi go brakować, tak samo jak Daniego.. Powodzenia!

Być może już w LM...

Do zobaczenia Adraino ! Powodzenia w Turcji

Kto się trochę wzruszył?

Dziękujemy i powodzenia w Besiktasie. :)

Piękne słowa. Dzięki za te 6 lat . Powodzenia.

Fajnie Fajnie oby znów w FCB
konto usunięte

Bardzo miło będę wspominał jego grę u nas. Przez kilka lat świetny zmiennik, potrafiący także strzelać piękne bramki (nigdy nie zapomnę jego rogala z Atletico) i wzór do naśladowania, jeśli chodzi o pokorę i szacunek dla kibiców czy trenerów. Jego czas minął, ale życzę mu, by w Besiktasie grał i jeszcze jakąś ładną brameczkę wcisnął.

Piękny list! :)

Ciągle lepsze pożegnanie niż Casillas'a :D

Dzięki za wszystko i powodzenia w nowym klubie ;)
konto usunięte

Będziemy tęsknić za Tobą Adriano i będziemy czekać na dzień w którym wrócisz do Barcelony, już nie jako piłkarz, a np. jako trener.

Proszę was - "list otwarty", a nie "list pożegnalny", bo to drugie brzmi dosyć... makabrycznie ;)
Ze swojej strony mogę jeszcze raz podziękować za wkład w grę naszej drużyny oraz życzyć powodzenia na nowej ścieżce kariery.

moze zmienil Klub ale zawsze bedzie nosic Barce w sercu i to jest piekne :) powodzenia Adriano! :)


Mega

"Nie mam słów, aby wyrazić wszystkie uczucia, które mi teraz towarzyszą. To poruszające. Mojej wdzięczności towarzyszą ogrom wspomnień, wielka radość i ból osoby, która musi powiedzieć „żegnaj” komuś, kogo kocha."