Po kupnie czterech piłkarzy przyszedł czas na sprzedanie niektórych innych. Po sprowadzeniu czwartego napastnika Barcelonie pozostanie jedynie przeanalizowanie napływających ofert za zawodników, którzy nie będą odgrywać głównych ról w drużynie.
Kandydatami do odejścia są Arda Turan i Claudio Bravo, ale nie odrzuca się możliwości sprzedania także Vermaelena. Klub zapewnia, że nie ma potrzeby pozbywania się graczy, ale dobrze byłoby zawęzić nieco skład. Piłkarzom, którzy są zainteresowani odejściem i którzy otrzymują oferty, zostaną otwarte drzwi.
Zarówno zarząd, jak i Luis Enrique zapewniają, że są zadowoleni, iż mają dwóch klasowych bramkarzy. Wszyscy wiedzą jednak, że kwestia podziału minut na boisku może sprawiać problemy. Barça skłania się ku zatrzymaniu ter Stegena i czeka na powrót Bravo z wakacji, by z nim porozmawiać. Manchester City jest zainteresowany sprowadzeniem Chilijczyka. Jeśli Bravo zdecyduje się odejść, Barcelona sprzeda go za minimum 20 milionów euro. W zamian z Valencii za około pięć milionów przyjdzie Diego Alves, który akceptuje rolę zmiennika. Wszyscy czekają na decyzję Bravo.
Luis Enrique na swojej pierwszej w tym presezonie konferencji prasowej bronił Ardy Turana. Szkoleniowiec prosił o jego transfer w ubiegłym sezonie i zapewnia, że w kolejnym zawodnik będzie grał lepiej. Wydaje się jednak, że po ostatnich transferach na środku boiska zrobiło sie tłoczno. Arsenal jest zainteresowany Turkiem, jednak musiałby złożyć ofertę przekraczającą 30 milionów euro. Sam zawodnik jest spokojny, a jego otoczenie nie mówi nic o zmianie klubu, ale może być to część strategii. Wydaje się mało prawdopodobne, że, poza Samperem, odejdzie któryś z pozostałych pomocników.
Nieznana jest również przyszłość Vermaelena. Inne kluby wykazują zainteresowanie obrońcą, ale nie zaprezentowano konkretnej oferty. Belg chciałby grać częściej i być może powróci do ligi angielskiej, mimo że widać zainteresowanie z Turcji i Włoch. Barça nie będzie go jednak zmuszać do odejścia, ponieważ na boisku zawsze pokazywał się z dobrej strony. Jeśli zostanie, będzie musiał walczyć o miejsce w pierwszym składzie. Po kupnie piłkarzy w lipcu sierpień może być miesiącem sprzedaży w Barcelonie.
Komentarze (127)