Wszyscy piłkarze pozyskani przez Barçę w tym okienku transferowym urodzili się w 1993 roku. Denis Suárez odbiega od ustalonego scenariusza o sześć dni, ponieważ przyszedł na świat 6 stycznia 1994 roku.
Samuel Umtiti urodził się w listopadzie, a Lucas Digne i Andre Gomes - w lipcu. To nie przypadek. Robert Fernández wie, że Barça ma skład, który niełatwo poprawić, i dlatego głównym celem stało się zapewnienie drużynie przyszłości, myślenie nie tylko o teraźniejszości, lecz także o najbliższych latach.
Czterej nowi gracze Barçy podpisali umowy z klubem, gdy mieli 22 lata. Digne został zaprezentowany jako piłkarz FC Barcelony 14 lipca, natomiast sześć dni później skończył 23 lata. Andre Gomes, ostatni i najdroższy transfer, obchodzi urodziny 30 lipca.
Można dostrzec również wyjątki od reguły, ponieważ klub interesował się 29-letnim Kevinem Gameiro. Niemniej jednak ostatnim i najpoważniejszym celem transferowym jest kupno napastnika, a głównym kandydatem do przyjścia na Camp Nou jest Luciano Vietto, urodzony 5 grudnia 1993 roku.
Jedenastka Barçy składała się w ostatnich dwóch sezonach z Claudio Bravo (33 lata), Daniego Alvesa (33), Piqué (29), Mascherano (32), Jordiego Alby (27), Sergio Busquetsa (28), Ivana Rakiticia (28), Andrésa Iniesty (32), Leo Messiego (29), Luisa Suáreza (29) i Neymara (24). Średnia wieku wyniosła 29,5 roku, nie licząc Alvesa, który odszedł do Juventusu. W związku z tym branie pod uwagę wieku kupowanych piłkarzy wydaje się logiczne.
Możliwe, że sprowadzeni piłkarze przychodzą na Camp Nou ze świadomością, że nie dostaną od razu miejsca w pierwszym składzie, jednak 80 milionów wydanych na transfery (wliczając zmienne nawet 104 miliony) sugeruje, że nie będą jedynie zapełnieniem szatni. Wszystko zależy oczywiście od ich postawy, ale nie wydaje się, byśmy mieli do czynienia z kolejnym Douglasem. Obecną polityką Barçy jest sprowadzanie młodych talentów.
Komentarze (26)