Były piłkarz FC Barcelony Tarzan Migueli zapewnił w wywiadzie dla dziennika Panenka, że jego ulubionym zawodnikiem jest Gerard Piqué.
Ostatni numer Panenki w całości poświęcony jest piłce nożnej z lat 80. XX wieku. Migueli przyznał, że w tamtych czasach gra była "twardsza" niż obecnie. – Taki futbol był wtedy w modzie. Być moźe nie analizowało się rywali tak jak teraz i taktyka była mniej rozwinięta – powiedział.
Migueli Bernardo Bianchetti otrzymał przydomek Tarzan z powodu swojej siły fizycznej. Był gwiazdą Barçy w tamtych czasach – zagrał w finale Pucharu Zdobywców Pucharów w Bazylei ze złamanym obojczykiem. Został również ochroniarzem Diego Maradony w finale Pucharu Króla w 1984 roku przeciwko Athleticowi.
Migueli wypowiedział się również na temat różnic między stoperami: – można znaleźć po trochu wszystkiego. Niektórzy środkowi obrońcy wciąż grają bardzo fizycznie, np. Godín. Oczywiście w moich czasach nie widziało się stoperów otwierających się na podania od bramkarzy i wyprowadzających akcje.
Ulubionym stoperem Tarzana jest Gerard Piqué: – ma wszystko: technikę, charakter, dobrze gra z przodu, umie znaleźć sobie miejsce. Lubię jego grę.
Komentarze (8)