Lucas Digne: Bardzo uważnie obserwowałem Jordiego Albę

Łukasz Lewtak

14 lipca 2016, 13:56

Mundo Deportivo/Sport

52 komentarze

Lucas Digne oficjalnie został dziś piłkarzem FC Barcelony. Po podpisaniu pięcioletniego kontraktu z katalońskim klubem Francuz wziął udział w konferencji prasowej razem z Robertem Fernándezem, Jordim Mestre i Albertem Solerem.

Dyrektor sportowy Barcelony powiedział m.in. że klub planuje transfer napastnika w bieżącym okienku, nie przewiduje sprowadzenia prawego obrońcy oraz zrobi wszystko, aby Bravo i ter Stegen zostali w zespole na kolejny sezon.

Poniżej prezentujemy wypowiedzi uczestników konferencji.

Jordi Mestre: „Chciałbym podziękować Lucasowi za jego wysiłek. Wczoraj przeszedł mały zabieg i musiał przerwać wakacje. Mamy nadzieję, że odniesie wielki sukces i podczas swojego pobytu wniesie do drużyny bardzo dużo”.

Albert Soler: „W pierwszej kolejności chciałbym przywitać Lucasa i życzyć mu wiele szczęścia podczas tej przygody. Klub zapłacił za niego 16,5 miliona euro plus 4 miliony zmiennych, których wypłata będzie zależeć od wyników drużyny i piłkarza. Maksymalny koszt może wynieść więc 20,5 miliona. Zawodnik podpisał pięcioletni kontrakt z klauzulą w wysokości 60 milionów. Uważamy, że cała operacja przebiegła bardzo sprawnie. Spełniała ona warunki finansowe, jakie sobie założyliśmy”.

Robert Fernández: „Ja również chciałbym podziękować Lucasowi za jego wysiłek oraz życzyć mu szczęścia w trakcie tego wielkiego wyzwania”.

Lucas Digne: „Dziękuję wszystkim, że tutaj jesteście. Bardzo wzruszyła mnie sympatia, jaką mi okazano. To dla mnie wielki zaszczyt, jestem bardzo dumny, że mogłem tutaj trafić i rozpocząć tę wspaniałą przygodę. Będę się dobrze czuł z Umtitim, ponieważ już się znamy. Mój styl gry jest bardzo ofensywny, bardzo lubię atakować, jednak wiem, że nowoczesny boczny obrońca musi też pracować w defensywie. Bardzo się poprawiłem pod tym względem”.

Albert Soler: „Zawsze mówiliśmy, że klub ma na transfery 60 milionów euro plus przychody ze sprzedaży zawodników. W tym momencie zostały 23 miliony. Okienko zamyka się 31 sierpnia, tak więc jest jeszcze czas. Jeśli zobaczymy, że jest możliwość sprowadzenia jakiegoś piłkarza, można przesunąć pieniądze z przyszłych budżetów transferowych. Mamy jeszcze margines na wzmocnienie drużyny”.

Robert Fernández: „Mówiono o wielu napastnikach i wielu możliwościach. Możemy pójść w dwie strony – albo młody piłkarz, albo weteran. Rozważamy obie opcje i wkrótce podejmiemy decyzję. Przede wszystkim zawodnik musi być dobry. Wiek nie jest tak ważny. Szukamy ukształtowanego już piłkarza, który grał przez dłuższy czas na najwyższym poziomie. Musimy bardzo docenić zespół, jaki mamy. Jest fantastyczny. Sprowadziliśmy młodych zawodników, stylem gry przypominających tych, których już mamy. Nie jesteśmy klubem, który sprzedaje na potęgę. Kiedy kogoś sprowadzamy, zawsze mamy nadzieję, że zostanie z nami na długo”.

Lucas Digne: „Szukam stabilności, a to wspaniały projekt. Jestem młody, chcę poprawiać swoje umiejętności i codziennie pracować, aby osiągnąć maksimum swoich możliwości”.

Robert Fernández: „Będziemy mieli możliwość porozmawiania z Bravo i Adriano, jednak to nie jest dobry moment, aby o tym mówić. Teraz rozmawiamy o Lucasie”.

Lucas Digne: „Możliwość trenowania z dwoma spośród najlepszych piłkarzy na świecie, Messim i Neymarem, niezwykle motywuje. We wszystkich wielkich klubach są wspaniali zawodnicy. Teraz jestem o wiele dojrzalszy, rozegrałem bardzo udany sezon w Romie”.

Robert Fernández: „We Francji są bardzo dobrzy piłkarze. Znam ligę francuską od dłuższego czasu, oglądałem na żywo wiele meczów. Wielu francuskich piłkarzy trafiło do ligi hiszpańskiej i grało na wspaniałym poziomie. Adaptacja jest szybka, a to bardzo ważne. Trzeba bardzo dobrze zastanowić się nad typem zawodnika i jego dojrzałością. Lucas spełnia wszystkie warunki i bardzo nam pomoże”.

Lucas Digne: „Mój styl gry może pasować do Barçy, ponieważ zawsze idę do przodu. Staram się odebrać piłkę bardzo wysoko, a tak gra teraz Barça”.

Robert Fernández: „Dani Alves był prawym obrońcą, a Digne jest lewym. Zawsze potrzebny był nam lewy obrońca. Lucas wniesie do drużyny coś, co oczywiście już mamy, ale nie możemy opierać się tylko na jednym piłkarzu (Albie). Bardzo pomoże nam w ataku i obronie, ponieważ jest zawodnikiem kompletnym. Zdecydowaliśmy się na jego transfer, ponieważ uważamy, że szybko się zaadaptuje, i jest bardzo dobry”.

Lucas Digne: „Dowiedziałem się o zainteresowaniu Barcelony na początku EURO i bardzo szybko podjąłem decyzję. Postaram się pokazać moją obecność”.

Robert Fernández: „Nie mamy żadnych obaw co do Messiego. Chcę jedynie, aby wrócił jak najszybciej do klubu”.

Lucas Digne: „Rozmawiałem wcześniej z Mathieu. Wtedy Barça nie była mną zainteresowana. Później miałem okazję porozmawiać z Umtitim w naszym wolnym czasie oraz przez telefon z ludźmi z klubu”.

„Jeśli chodzi o numer, jeszcze nie wiem, jaki będę nosił. Zobaczę, jakie będą wolne”.

Robert Fernández: „Sprowadzimy kolejnego napastnika”.

Lucas Digne: „Wspomnienia związane z Barçą są różne. Pierwsze jest dobre, ponieważ zremisowaliśmy, ale drugie już nie, bo przegraliśmy 1:6”.

Robert Fernández: „Mamy dwóch prawych obrońców, Sergiego Roberto i Aleixa Vidala. Nie sprowadzimy nikogo na tę pozycję, ponieważ zahamowalibyśmy ich rozwój. Jesteśmy bardzo zadowoleni z Sergiego Roberto, rozegrał bardzo dobry sezon. Od Aleixa Vidala bardzo dużo oczekujemy ze względu na to, że musiał tak długo czekać w poprzednim sezonie”.

„Doskonale wiecie, co myślę o naszych dwóch bramkarzach. Będę walczył, aby żaden z nich nie odszedł. Obaj są nadzwyczajni i to stwarza taką a nie inną sytuację”.

Lucas Digne: „Bardzo uważnie obserwowałem Jordiego Albę. Bardzo go cenię, ponieważ to nowoczesny boczny obrońca, który zawsze włącza się do ataku”.

Robert Fernández: „Bardzo dobrze znam szkółkę, ponieważ w ostatnich dwóch latach często ją obserwowałem. Na pewno są w niej dobrzy zawodnicy, jednak w tym momencie nie mamy fantastycznych możliwości. Trudno cały czas brać stamtąd piłkarzy. Jeśli wiedzielibyśmy, że w szkółce są zawodnicy, który w ciągu 2-3 lat mogą awansować do pierwszej drużyny, nasza strategia byłaby inna. Wiek Umtitiego, Digne’a i Denisa pomógł nam w decyzji o ich sprowadzeniu”.

Albert Soler: „Mówiliśmy już wielokrotnie, że sankcje FIFA wpłynęły przede wszystkim na szkółkę, na młodsze sekcje. Doszło to aż do Barçy B, która ma jasny cel – przygotować zawodników do gry w pierwszej drużynie. W tym roku dołączyło sześciu piłkarzy, nie z La Masíi, ale takich, którzy pomogą awansować do Segunda A. Jeśli Barça B nie gra w drugiej lidze, trudniej jest jej realizować założone cele. Kiedy Denis Suárez był w pierwszej drużynie, nie miał wystarczającej jakości, dlatego odszedł, aby grać częściej. Jest to konieczne, aby trafić do pierwszego zespołu”.

Jordi Mestre: „Jesteśmy dumni z naszego projektu, klubu, futbolu młodzieżowego. W La Masíi pracuje się w niewiarygodny sposób, godny pozazdroszczenia. Zadaniem naszego klubu jest jednak to, aby pierwsza drużyna była mistrzem. Wszyscy chcieliby podążać drogą Athleticu, który został mistrzem dzięki samym wychowankom. Jeśli zadowolimy się takim rezultatem jak w przypadku Athleticu, Pucharem Króla, to w porządku, ale nie taki jest nasz cel”.

Lucas Digne: „Dam z siebie to, co najlepsze, i oczywiście chcę grać w pierwszym składzie, ale to nie zależy ode mnie”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (52)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze