Barça cały czas bardzo uważnie obserwuje 19-letniego napastnika Palmeiras Gabriela Jesúsa, który zagra razem z Neymarem w tegorocznych igrzyskach olimpijskich.
Zawodnika śledzą także inne wielkie europejskie kluby, jak Real Madryt, Bayern Monachium i Juventus. Jeśli chodzi natomiast o FC Barcelonę, Mundo Deportivo dowiedziało się, że kataloński klub nie prowadzi otwartych negocjacji z Palmeiras, aby zapewnić sobie prawa do Gabriela Jesúsa.
Robert Fernández podobno nawet nie widział zawodnika na żywo, a bez tego nie może wyrazić zgody na transfer. To, że Barcelona nie złożyła jeszcze żadnej oferty za Brazylijczyka, nie oznacza, iż kataloński klub nie będzie chciał sprowadzić piłkarza tego lata. Być może po ewentualnym transferze Gabriela Jesúsa do stolicy Katalonii sztab szkoleniowy Blaugrany zdecyduje się wypożyczyć go do innej drużyny z Hiszpanii lub Europy, aby zyskał doświadczenie, niezbędne do gry na najwyższym światowym poziomie.
Komentarze (7)