Robert Fernández przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych, gdzie obserwuje spotkania Copa América i szuka potencjalnych nowych graczy dla Barçy.
Dyrektor sportowy klubu ma jednak jeszcze jeden cel. Chce spotkać się z Javierem Mascherano i ponownie spróbować przekonać go do pozostania w Barcelonie. Argentyńczyk nie jest jeszcze pewny swojej przyszłości.
Obrońca, który miał w ostatnim czasie sporo problemów z prawem, boi się, że jeśli pozostanie w Hiszpanii, sytuacja może się powtórzyć. Mascherano groziło nawet więzienie i z tego powodu może zastanawiać się nad odejściem do innego klubu. Fernández chce przekazać mu, że drużyna wciąż na niego liczy, a klub jest skłonny dać mu podwyżkę. Robert chciał spotkać się również z Messim, by skontrolować jego stan zdrowia.
Dyrektor sportowy planuje także odwiedzenie Claudio Bravo, którego wesprze w dość trudnym momencie, jaki bramkarz przeżywa w reprezentacji Chile.
Komentarze (6)