Copa América: Brazylia nie wychodzi z grupy!

Majerr

13 czerwca 2016, 10:36

73 komentarze

Po tym, jak Urugwaj przegrał dwa pierwsze mecze i nie wyszedł z grupy, wydawało się, że to koniec niespodzianek na tym etapie Copa América 2016. Dzisiaj w nocy czasu środkowoeuropejskiego doszło jednak do jeszcze większej sensacji, ponieważ z mistrzostwami Ameryki Południowej pożegnali się już Brazylijczycy!

Przed spotkaniem Brazylii z Peru (godzina 2:30) wszystko było jasne. Na pierwszym miejscu w grupie znajdował się Ekwador (5 punktów i rozegrane wszystkie mecze), na drugim Canarinhos (4 pkt), a za nimi Peruwiańczycy (4 pkt). Aby wygrać grupę B, Brazylia potrzebowała zwycięstwa bądź remisu w meczu z Peru. Ekipa Dungi nie mogła natomiast pozwolić sobie na porażkę, ponieważ oznaczałaby ona odpadnięcie z turnieju.

Brazylijczycy zagrali bardzo słabe spotkanie, podczas którego nie stworzyli sobie zbyt wielu klarownych sytuacji. Ekipie Dungi zabrakło dyscypliny taktycznej i intensywności. Cały mecz zakończył się jednak skandalem, ponieważ w 74. minucie piłkę do siatki po zagraniu ręką wpakował Raúl Ruidaz. Pomimo protestów Brazylijczyków sędzia uznał to trafienie. Do końca meczu pięciokrotni mistrzowie świata nie byli w stanie odwrócić losów rywalizacji i ostatecznie przegrali 0:1, przez co po raz pierwszy w historii nie wyszli z grupy (przy obecnym formacie rozgrywek) i nie zagrają w ćwierćfinałach Copa América.

Tym samym po zwycięstwie z Brazylią Peruwiańczycy wygrali grupę B, a z drugiego miejsca wyszli Ekwadorczycy. Wcześniej awans do ćwierćfinałów wywalczyły reprezentacje Argentyny, USA oraz Kolumbii. Na ten moment drabinka turnieju wygląda następująco:

USA – Ekwador

Argentyna – drugi zespół z grupy C

Peru – Kolumbia

pierwszy zespół z grupy C – drugi zespół z grupy D

Dzisiaj w grupie C dojdzie do starcia pomiędzy Wenezuelą a Meksykiem. Obie reprezentacje zapewniły już sobie awans do ¼ finału Copa América, choć wciąż nie wiemy, z jakich miejsc. Na ten moment obie drużyny mają po sześć punktów, lecz to Meksykanie mogą pochwalić się lepszym bilansem bramkowym. Oznacza to, że wygrana Meksyku bądź remis pozwoli ekipie z Ameryki Północnej na uniknięcie Argentyny Leo Messiego i Javiera Mascherano. Natomiast jeżeli górą okażą się Wenezuelczycy, w ćwierćfinale zobaczymy starcie Meksykanów z Albicelestes.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (73)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze