Gerard Piqué udzielił wywiadu dla L’Equipe Magazine, w którym zapewnił, że reprezentacja Hiszpanii zmierza po trzeci tytuł mistrza Europy z rzędu, po tych zdobytych w 2008 roku w Austrii i Szwajcarii oraz w 2012 w Polsce i na Ukrainie.
Zapytany o tematy pozasportowe, obrońca odpowiada: – nigdy nie będę uprawiać polityki. Gra w reprezentacji Hiszpanii to zaszczyt. FC Barcelona jest symbolem regionu.
Piqué uważa, że przyjście Guardioli do Barcelony wpłynęło pozytywnie również na reprezentację. – Kiedy Pep zasiadł na ławce Barçy, zaliczyliśmy serię świetnych wyników. La Roja tylko na tym skorzystała.
Zapytany o najlepszego obrońcę na świecie, Hiszpan wymienił wiele nazwisk. – Thiago Silva, Sergio Ramos, Kompany, Boateng, Mascherano... Ich wszystkich należy wziąć pod uwagę.
Piqué opowiedział także o swoim pobycie w Manchesterze United. – W Barcelonie nauczyłem się techniki, ale to Manchester ukształtował mnie jako obrońcę.
Komentarze (21)