Kataloński Sport pisze dziś o dwóch zawodnikach, którymi podobno najbardziej zainteresowana jest Barcelona. To Nolito i Samuel Umtiti. Obaj nie są wielkimi gwiazdami, ale mają odpowiednią jakość, by okazać się realnymi wzmocnieniami drużyny.
Nolito powiedział na zgrupowaniu kadry narodowej, że po EURO 2016 nikt nie będzie mówił, że klauzula zapisana w jego kontrakcie, wynosząca 18 mln euro, jest zbyt wysoka. Od wielu miesięcy piłkarz jest transferowym życzeniem Luisa Enrique, a jedynym minusem jego sprowadzenia jest wiek zawodnika. W październiku napastnik Celty skończy 30 lat, a poza tym brakuje mu doświadczenia w grze w Lidze Mistrzów. Z tego powodu zarząd i kibice nie są aż tak entuzjastycznie nastawieni do tego transferu jak trener. Nie zmienia to jednak faktu, że Nolito wydaje się kandydatem numer jeden do wzmocnienia ataku Barçy. Trio Messi, Suárez, Neymar jest nietykalne, ale potrzeba im solidnego zmiennika, który mógłby odciążyć gwiazdy w niektórych spotkaniach.
Sport pisze także, iż Luis Enrique i Robert Fernández zgodnie uznali, że nowym środkowym obrońcą Barcelony powinien być Samuel Umtiti. Za Francuzem przemawia wiele atutów - wiek (ma 22 lata), świetny sezon w lidze francuskiej (został wybrany na drugiego najlepszego obrońcę po Thiago Silvie) i wszechstronność (może grać również na lewej obronie). Piłkarz Olympique Lyon otrzymał powołanie do francuskiej kadry na EURO 2016 w miejsce kontuzjowanego Jérémy'ego Mathieu i w ciągu kilku najbliższych tygodni będzie miał szansę na debiut podczas wielkiej piłkarskiej imprezy. Posiada już pewne doświadczenie w międzynarodowej rywalizacji, gdyż wcześniej regularnie grał w reprezentacjach juniorskich. W niektórych z nich był nawet kapitanem drużyny. Kilka dni temu prezes Olympique Lyon potwierdził, że Barça pytała o Umtitiego, ale na razie nie są prowadzone żadne negocjacje.
Komentarze (59)