Jonathan Castro, znany jako Jonny, może być jednym z zawodników, którzy zajmą miejsce na prawej obronie Barçy po odejściu Daniego Alvesa.
Mimo że Barcelona ufa Aleixowi Vidalowi i Sergiemu Roberto, klub zastanawia się nad kupnem wszechstronnego obrońcy. Taki właśnie jest Jonny, który gra obecnie w Celcie. Jest w stanie grać na lewej i prawej obronie, a także jako stoper, co udowodnił w minionym sezonie. Luis Enrique zna go bardzo dobrze z czasów, gdy był trenerem Celty. Mówi się, że już w zeszłym roku Barça kontaktowała się z Jonnym, jednak nie poczyniono żadnych konkretnych ustaleń.
Jak podaje Radio Vigo, Barcelona zaczęła już prowadzić rozmowy w celu wybadania sytuacji zawodnika. Ten transfer byłby dużo łatwiejszy niż sprowadzenie np. Bellerina z Arsenalu. Klauzula odejścia Jonny'ego wynosi około 12 mln euro, ale niedługo wzrośnie do 14 milionów.
Komentarze (73)